„NANA” – NA NOWYCH HORYZONTACH 2012

Dzisiaj wybrałem się na film „NANA” Valerie Massadian. Historia o której przeczytałem bardzo mnie zaciekawiła, pomyślałem dobry temat taki rzadko spotykany. Z resztą to jest Festiwal Nowe Horyzonty i oczekujemy od tego festiwalu filmów trudnych, zaskakujących. Film jest o dziewczynce mieszkającej razem z matką w rozpadającym się domu gdzieś na jakimś odludziu. Obserwujemy życie Nany w tych warunkach. Od czasu do czasu odwiedza swojego dziadka gdzie widzi „śmierć”. Co ciekawe coś takiego nie robi na niej żadnego wrażenia, tak jak by brutalność i śmierć było czymś naturalnym a nie strasznym. Dochodzimy do momentu gdy Nana zostaje sama. Pozostawiona przez matkę musi sobie sama poradzić w codzienności. Oglądamy czteroletnią dziewczynkę, która potrafi sobie radzić (jak by przerysowane) w życiu , nawet gdy ta „chwila” trwa tylko „chwilę”.

Powiem szczerze film mnie rozczarował, oczekiwałem czegoś co pozwoli mi się zatracić w tej historii przez swoją mocna wymowę. Niestety tego nie było.  Przed seansem reżyserka powiedziała m.in. „… to jest list miłosny ode mnie dla Was…”  – Co miała na myśli?

Obejrzałem film, który był monotonny, cichy, bez większych emocji. Sympatyczna była postać tej małej istotki która próbuje naśladować swoją matkę i dziadka w czynnościach których była świadkiem. Ja w tym filmie nie potrafiłem odnaleźć zawieszenia między naturalnością a naturalizmem. Oczywiście nie każdy film musi do mnie przemówić,  temu się nie udało.

Ogólnie rzecz biorąc nie tylko ja byłem rozczarowany. W trakcie projekcji ktoś wyszedł z sali, potem kolejna osoba ….  Po projekcji miała odbyć się rozmowa z reżyserką. Nie zostałem tak jak z połowa sali która wyszła. Może pozostali Ci którzy chcieli wytłumaczenia?

Mnie ten film tak zastrzelił swoją małostkowością, iż nawet nie miałem ochoty zadawać pytań. Chciałem wyjść.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s