„SPONSORING”

Film był oczekiwany, myślę że przez taka akcję medialna jaką miał zrobioną. Wszędzie się rozpisywano o tym filmie. Człowiek nabrał ochoty na zobaczenie czegoś dobrego. Miałem ochotę zobaczyć film, który mną wstrząśnie gdyż temat nie jest łatwy a co gorsza istnieje  i jest prawdą. Do tego mamy dość ciekawą obsadę z Juliette Binoche na czele a to już coś znaczy.

Na koniec po jakimś czasie miałem okazję zobaczyć to co zrobiła Małgorzata Szumowska.

Pierwsza połowa jest naprawdę dobra i pomału stopniuje się nam ta historię, ta prawdę która niestety istnieje i się rozprzestrzenia.

Świetna gra Juliette, która gra dziennikarkę pisząca na temat prostytucji artykuł. Widzimy życie dziennikarki, stonowane, nudne, bez większych emocji. Dzieci, mąż którego wiecznie nie ma, praca.  Po drugiej stronie dziewczyny zarabiające swoim ciałem. Dwie dziewczyny przedstawiają historie swojego życia, widzimy dwa spojrzenia na ta prace, na te kontakty. Reżyserka chce wzbudzić tym w nas niesmak, współczucie, brak zrozumienia – u każdego zapewne co innego.

Mamy jak by 3 historie życia prawidłowe, poprawne dziennikarki i dwa różne życia dziewczyn traktujących ten swój stan w różny sposób. Największą przemianę postaci widzimy w dziennikarce, która nagle dostrzega drugą stronę. Stronę wolności od wszystkiego co sztampowe.

Oglądając chcemy więcej, gdyż temat jest poważny i rzadko porusza je kino.  Niestety później robi się jak by miałko. Reżyser ucieka od tematu

nie chce podjąć wyzwania,

nie chce nami wstrząsnąć,

nie chce pokazać nam do czego to prowadzi,

nie chce dokończyć prawdy.

Moje wrażenie z tego seansu mam właśnie takie. Zabrakło mi w tym filmie pazura, który by mnie poszarpał, pokazał ten świat taki jakim jest bez zmiękczania. Niektóre sceny są mocne i dające do myślenia jak np. z Chyrą grającego sadystycznego klienta – te dziewczyny to przechodzą. Jednak zbyt mało i emocje opadają.

Film później robi się już tylko poprawny niestety.  Jedynie kto zapada mi w pamięć to Juliette Binoche która jak zawsze pokazuje swoją klasę aktorstwa i ukazuje przemianę kobiety „porządnej” w „uwolnioną”.

 

Można zobaczyć.

 

 

Jedna myśl na temat “„SPONSORING”

  1. Również się rozczarowałam na tym filmie. Moje nastawienie było całkowicie odmienne. Zjadliwy jak dla mnie z nutą zawodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s