„THE LADY”

Powiem szczerze, Luc Besson kolejny raz mnie zaskakuje! Film włączyłem wczoraj wieczorem z ciekawości biografii tej kobiety. Zawsze mnie pociągały filmy oparte na faktach, oparte na życiu ludzi którzy coś chcieli osiągnąć mimo przeciwności. „The Lady” To naprawdę mocna pozycja w swoim przesłaniu jakim jest sama kobieta – Aung San Suu Kyi. Film to opowieść o życiu i działalności birmańskiej aktywistki demokratycznej, która na długie lata została odizolowana od rodziny. Widzimy w tym obrazie reżim Birmy –  to ofiary śmiertelne, okrucieństwo, więzienia, przemoc. Wszystko to przeplecione jest dramatem rodzinnym, który toczy się daleko po za granicami kraju. Kobieta rozdarta między dwoma krajami, między rodziną a Birmą. Miejscem, o które przez całe życie walczyła ze swoim mężem … w pewnym momencie wszystko się odwraca i Birma prosi o pomoc. Luc Besson pokazał swoje nowe oblicze. Po spektakularnych filmach akcji przyszedł czas na dość kameralny dramat polityczny, nakręcony w ciekawy sposób. Film to łzy, uśmiech, dramat, szczęście. Dwie świetne role prowadzą film w ekstremalny sposób. Warto przyjrzeć się produkcji także od strony samych „technik politycznych”. Polityka to nic więcej, niż sztuka kompromisu, znajomości i szczęścia. Podobnie jak wiele innych dziedzin życia. W tym „politycznym” przypadku to właśnie także rola męża Aung, profesora który jest Jej cieniem i walczy po za granicami Birmy o swoją żonę. Dzięki niemu min. dostaje nagrodę Nobla, dzięki niemu kończy głodówkę … postać równie bardzo ciekawa. Podobno za każdym wielkim mężczyzną lub kobietą stoi jeszcze większy współmałżonek. Takie filmy to może i temat nie dla każdego. Jedni uważają je za nudę inni za ciekawe pozycje. Ja z przyjemnością obejrzałem tą historię mino długiego czasu oglądania – 2 godziny. Zawsze jest ciekawie poznać kogoś przez taki film ukazujący życie osoby lub osób mało widocznych w historii.

Bardzo dobry.

Jedna myśl na temat “„THE LADY”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s