„MÓJ ROWER”

 

rower

 

Reżyser Piotr Trzaskalski tym filmem do mnie szczerze przemówił. Ciężko o dobre kino Polskie – niestety. Chyba, że jest to kino niszowe, którego nie zobaczymy w kinach komercyjnych a wpadniemy na coś całkiem przypadkowo w TV lub na DVD. W tym przypadku to co innego. Kino nie zrobione na siłę i to właśnie się liczy. Reżyserowi udaje się za każdym razem, kiedy zabiera kamerę do ręki i dotyka tematów przyziemnych, międzyludzkich. Tak było w „Edim” czy „Mistrzu”. Fabuła prosta i dla wielu banalna (jak już zdarzyłem przeczytać – kwestia gustu, a o tym się nie dyskutuje). Krótka historia – Dziadek, ojciec i syn, mieszkający w innych częściach Europy, spotykają się po latach, z powodu trafienia ojca/dziadka do szpitala. Przy okazji dowiadują się, ze babcia/matka odeszła od dziadka. Zaczną się poszukiwania . Zadanie będzie okazją do pokoleniowego pojednania.

Warto podkreślić, iż  niewątpliwie w dobie na siłę śmiesznych i wulgarnych polskich pseudo-komedii Trzaskalski pokazuje, że da się zrobić film, który będzie jednocześnie mądry, refleksyjny a zarazem zabawny. To właśnie w tym obrazie mamy wszystkie te cechy pokazane z lekkością. Tak, to prawda, myślę że to film o męskim świecie w którym ciężko się poruszać z powodu dumy. Z drugiej strony uważam, ze jest dla każdego. Każdy może poznać jaki może być mężczyzna w takich relacjach, jak reaguje, co myśli, co ukrywa …

Przytoczę słowa reżysera, który powiedział na jednym z festiwali – „Mój rower” to synteza, dramaturgiczny koktajl z wielu ludzi i wydarzeń. Koktajl, którego oś obrotu stanowią postacie autorów, lecz jej nie wyczerpują”.

Tutaj nie dzieje się wiele, nie znajdziecie pościgów, głupiego humoru, walk, strzelanin. W historii tych mężczyzn chodzi tylko a może aż o wspólne relacje jak i rozmowy. Coś co wydaje się proste i łatwe, może okazać się bardzo trudne do zrobienia. Mężczyźni zamknięci w swoich skorupach, z rysą na przeszłości, przenoszących wszystko co złe na przyszłosć. Jednak każdy facet w odpowiednim momencie może popuścić, nawet gdy trwa to zbyt długo. Film to splot wydarzeń, które wpływają na te trzy pokolenia i starają się je otworzyć w warunkach temu dogodnych.

Może i jest to pewnego rodzaju sielanka, jak niektórzy uważają. Jednak sielanka widocznie potrzebna by ukazać coś innego. W obrazie nie ma  zadęcia i gwiazdorstwa, choć na ekranie widzimy znanych aktorów z  gwiazdą jazzu Michałem Urbaniakiem. Muzyk naprawdę znakomicie jak na naturszczyka wcielił się w dziadka Włodka, nie bał się pokazać swojej starości. Każdy aktor grający w filmie Michał Urbaniak, Artur Żmijewski i Krzysztof Chodorowski tworzy fajną prawdziwą postać. Całości dopełnia dodatkowa rola męska Franka, którego gra Witold Dębicki – to tak jakby stał się pomostem tej trójki.

Film jest prawie idealny, sielankowy. Piękna polska wieś w zdjęciach Piotra Śliskowskiego, piękna muzyka Wojciecha Lemańskiego wzmocniona równie „pięknymi” tematami z cyklu „the best of classic”. Wydaje się mało męsko? Hm … nie. Myślę, że to celowy zabieg i mi on nie przeszkadzał. Skupiałem się na fabule w lekki sposób. Można także powiedzieć, ze „Mój rower” zręcznie romansuje ze stylem komediodramatu, miejscami bywa autentycznie zabawny, niesie także tzw. głębokie przesłanie o tym, że niezależnie od kolein losu, ojca ma się tylko jednego. Filmem zapewne nikt nie powinien być rozczarowany, jest po prostu dla każdego, w każdym wieku. Ja spędziłem fajny czas podczas oglądania. Uważam, ze mogę spokojnie Wam ten film polecić na niedzielne popołudnie.

 

Jedna myśl na temat “„MÓJ ROWER”

  1. Film oglądałam i bardzo przypadł mi do gustu. Mimo, że jest o świecie mężczyzn to przemówił do mnie jako kobiety. Piotr Trzaskalski, potrafi dobrze zrobić fajne kino. Podpisuję się pod tą recenzją. Warto.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s