„90 MINUTTER”

 

90 mut

 

Sięgam po raz kolejny do kina norweskiego. Ich kinematografia ma naprawdę wiele ciekawych rozwiązań, które przyciągają mnie mimo woli. Nie szukam specjalnie tytułów z tych rejonów świata – one same jak by wpadają w moje pole widzenia. To kolejny z obrazów jaki miałem przyjemność widzieć ostatnio. Tym razem było naprawdę mocno. Film spokojny, a z drugiej strony niesamowicie przerażający. Nie chodzi mi o gatunek thrillera czy horroru, gdyż temu filmowi daleko do tego. Tutaj wpływa się na nas bardzo mocno innymi emocjami. „90 minutter” to film dla ludzi o mocnych nerwach. Jest mroczny i makabryczny,  a zarazem w tej całej otoczce bardzo wciągający.

W najprostszych słowach to film przedstawiający historię trzech różnych rodzin. Każda z nich prowadzi dostatnie życie w drogich i luksusowo urządzonych apartamentach. Jednak ich szczęście dobiega końca z chwilą, gdy głowy rodzin wpadają w dziwny stan, co prowadzi do nieprzewidywalnych skutków odbijających się na swoich rodzinach. Obserwujemy przemiany, jakie zachodzą w psychice pod wpływem różnych bodźców.

Oglądając ten film, powiem szczerze sam nie spodziewałem się co zobaczę. Reżyserka Eva Sørhaug w niesamowicie mocny sposób ukazuje nam coś, co może dziać się obok za ścianą i nie mamy o tym bladego pojęcia. Widzimy chaos w niezwykle uporządkowanym sielankowym świecie. Ściany mieszkania, apartamentów są w kolorze białym, meble idealnie ułożone i wszystko jest symetryczne, prostopadle i równolegle. Właśnie w tych miejscach obserwujemy coś co wydarzy się w ciągu 90 minut życia tych ludzi. W tą sielankę wkracza zło, które przychodzi  znienacka.

Ostatecznie jesteśmy świadkami, wydaje się  bezsensownych aktów napadu, gwałtu i morderstwa. Wszystko grane jest z zimną neutralnością, co czyni wszystko jeszcze gorsze w odbiorze i cięższe w przyswojeniu. Wszystko to co się dzieje, jest zamknięte w granicy bieli ścian i idealnego ułożenia poza zasięgiem wzroku od cywilizowanego społeczeństwa. Jest bezradność, bezsilność … jedna osoba podejmuje decyzje i odlicza czas do ostatniej minuty.

Przez półtorej godziny oglądamy coś co może się zdarzyć każdemu. Do końca również nie wiemy jak zakończy się każda z trzech widzianych historii. Film naprawdę trzeba zobaczyć, by zrozumieć o co mi chodzi. Zepsuł bym wiele, gdybym opisał wszystko co ważne. Tutaj liczy się każdy szczegół, który wpada nam w oczy i pomaga zrozumieć – dlaczego? Dramat naprawdę na wysokim poziomie, który zostaje z nami po projekcji.

Polecam dla ludzi szukających czegoś mocnego.

 

 

Jedna myśl na temat “„90 MINUTTER”

  1. This sweater comes in many colors ranging from ivory to black and also comes in sizes from small to XXL in men’s. Burberry never took off because they do not have a recognizable logo. This sweater is a great luxury men’s sweater for a dress up
    look.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s