DIDO – „Girl Who Got Away”

 

dido

 

Po pięciu latach otrzymujemy od Dido naprawdę świetną dawkę muzyki na wysokim poziomie. Jej ostatni album „Safe Trip Home” wyszedł w 2008 roku, jednak tak nie do końca pozytywnie został doceniony przez grupę odbiorców. Chociaż należy do najlepszych w jej dorobku.  Przypuszczam, że powodem jest samo szufladkowanie tej artystki. To nie jest tak do końca POP. Dido nie sięga po  klubowe rytmy, tylko po to by  się odmłodzić i zwrócić na siebie uwagę wszystkich odbiorców. Ona pozostała sobą, stojącą gdzieś z boku artystką, która nie ogląda się na innych, a nawet jeśli sięga po współczesne brzmienia, modyfikuje je tak, by nie raziły po uszach tandetą i kiczem. Dlatego w tym tkwi oryginalność. To jest coś więcej niż popularny zgrzyt instrumentalny . W jej przypadku słyszymy profesjonalizm i szacunek dla słuchacza. Mimo, że jest to dopiero 4 album to uważana jest za jedną z najlepszych wokalistek Wielkiej Brytanii. Jednak wróćmy do samego albumu.

„Girl Who Got Away” , to album odpowiednio dopranych dźwięków. Znajdziemy subtelne ballady, przebojowe szybsze utwory czy nawet partie rapu w niektórych utworach. Początek to delikatne otwarcie singlowym kawałkiem No Freedom , który naprawdę potrafi chwycić za serce. Zostajemy wciągnięci w ten dźwięk. To dopiero początek oczywiście. Girl Who Got Away, jako tytułowy utwór wchodzi nam z elektronicznym brzmieniem, by po czasie wpaść w sidła Let Us Move On z wydźwiękiem elektronicznego hip-hopu. Po krótkiej chwili nogi nas mogą ponieść przy tytule Blackbird  jak i End of Night – to taneczne kawałki popychające na parkiet.

Można tak pisać na temat tych utworów, przeplatają się różne style co sprawia, że płyta jest naprawdę ciekawa i nie nudzi monotonnością. Myślę, że każdy coś znajdzie na niej dla siebie. Słychać, że album jest dopracowany, przemyślany i nastrojowy. Podczas słuchania mamy wrażenie, ze Dido nie zależy na wielkiej sprzedaży, tylko na tym by album trafił do odbiorcy poprzez swój poziom.

To kawał naprawdę dobrej pracy samej artystki jak i wspierającym ją bracie z zespołu Faithless, który zapewne kojarzycie. Krążek miał premierę na początku marca 2013 roku i już zdobył wielka rzeszę odbiorców – ja się nie dziwię tego stanu. Szukajcie tego albumu, włączcie go na sprzęcie i pozwólcie się ponieść tym dźwiękom, a będziecie wiedzieć o czym piszę 🙂

Oto track lista płyty:

 

1. No Freedom
2. Girl Who Got Away
3. Let Us Move On’ (Feat. Kendrick Lamar)
4. Blackbird
5. End Of Night
6. Sitting On The Roof Of The World
7. Love To Blame
8. Go Dreaming
9. Happy New Year
10. Loveless Heart
11. Day Before We Went To War
CD 2:
1. Let Us Move On
2. All I See
3. Just Say Yes
4. Let’s Runaway
5. Everything To Lose (Armin Van Buuren Remix)
6. Lost

 

 

2 myśli na temat “DIDO – „Girl Who Got Away”

  1. Dido zawsze wzbudzała we mnie pozytywne emocje, nowej płyty nie słyszałem poza jedną piosenką w której na featuring wzięła Kendricka Lamara. Ciekawa kolaboracja swoją droga, jednak i wcześniej jej głos łączył się z hip-hopem (współpraca z Eminemem).

  2. the author is an executive of Wensil I Technologies and writing articles for.
    You will not go far by indulging in random following.
    Then when a lot more visitors go to your blog, the
    far more followers you’ll acquire.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s