„PANACEUM” – „Side Effects”

 

 

Panaceum

 

Reżyser  Steven Soderbergh przez wiele lat przyzwyczaił nas do pewnego wysokiego poziomu swoich filmów. Stworzył mocny znak firmowy, który zawsze się sprawdza. W tym roku otrzymujemy kolejny obraz firmowany tym nazwiskiem.

Taylorowie są szczęśliwym małżeństwem. Nie widzą świata poza sobą, żyją w luksusie, nie muszą się niczym przejmować. Cała sielanka kończy się w momencie, gdy Martin trafia do więzienia. Wówczas Emily popada w depresję. Obserwujemy kobietę jak reaguje na otoczenie, co wpływa na nią w wielu momentach i gdzie to prowadzi. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze Dr. Banksa. Od tej chwili rozpoczyna się pewna gra, między lekarzem a pacjentką. Czas pokaże kto ją przegra.

Soderbergh na pewno chciał stworzyć pewnego rodzaju thriller, pokazujący jak społeczeństwo (szczególnie amerykańskie) jest podatne na specyfiki różnej maści. Widzimy jak leki potrafią rządzić naszym życiem, a co gorsza sami na to pozwalamy. Każdy z nas od razu potrzebuje psychiatry, gdyż sam nie potrafi sobie poradzić z problemami – tymi większymi czy też mniejszymi. Po prostu idziemy i oddajemy się w ręce lekarza. Ci natomiast mają pełną swobodę działania i proponują nam różne metody leczenia nawet całkiem za darmo, by tylko wypróbować nowy lek. Zachęcani pacjenci godzą się na leczenie, nie pytając dokładnie czy lub jakie są skutki uboczne danej „niebieskiej tabletki”. Przemysł farmaceutyczny wszędzie ma długie ręce i dotrze do każdego lekarza, który może zastosować dany lek, a do tego czerpać korzyści majątkowe. W ty filmie są ukazane dwa światy. Pacjent – ten pokrzywdzony, potrzebujący pomocy, chcący się ustabilizować. Lekarz – opływający w dostatku, szczęśliwy w sielance rodzinnej, dobrze prosperująca praktyka lekarska. Co się może stać w momencie gdy ktoś będzie chciał zniszczyć takie życie lekarza? Można stwierdzić, ze jest to możliwe, ale zawsze przyniesie to skutek uboczny.

Reżyser nie do końca jednak stworzył coś, do czego nas już przyzwyczaił. Brakuje w filmie dobrego, odpowiedniego napięcia, zaskoczenia. Dość szybko odkrywane są karty. Scenariusz jest jednym słowem lichy jak na takie nazwisko – niestety. Intryga budowana w obrazie po czasie ulatuje jak balonik w siną dal i zbytnio nie chce powrócić. Film jest prowadzony spokojnie przez 1 godzinę i 46 minut, bez zrywów, które by podniosły nam ostre zainteresowanie. Pierwsza połowa filmu jeszcze jakoś nas wciąga, chcemy zrozumieć, obserwujemy te roszady.  Później jest niestety co raz gorzej. Nie doświadczamy już emocji a zainteresowanie ulatnia się z każdą minutą. Jednym słowem wielka szkoda. Mógł być z tego naprawdę dobry thriller, który powala tematem ukazując interesy w branży farmaceutycznej. Oprócz tego skrzętnie poprowadzona akcja związana z pacjentką i możliwościami, które wykorzystamy, by dotrzeć do swojego celu. Sam nie wiem, czy tak do końca jest to thriller psychologiczny czy dramat – jedno i drugie. Nie jest to najgorsze ani najlepsze dzieło reżysera. Oczekiwania miałem wielkie i do mnie szczególnie nie przemówiła ta historia. Nie oznacza to oczywiście, ze Wam tytuł nie przypadnie do gustu i może się naprawdę spodobać.

Co do aktorów, hm. Mamy trochę nazwisk … Jude Law, Catherine Zeta-Jones, Channing Tatum, Rooney Mara. Można powiedzieć, że jakoś się wpasowują w klimat przedstawiony przez reżysera. Mnie tym razem przekonuje najbardziej Catherine w roli pani doktor. Jest tajemnicza, niedostępna, surowa. Widać, że coś kombinuje ale nie odkrywa się od razu. Ma swoją tajemnicę, którą poznajemy po dłuższym czasie. Dla mnie najbardziej wyrazista postać w tym filmie.

 

 

 

 

 

4 myśli na temat “„PANACEUM” – „Side Effects”

  1. czekałam na ten film i niestety się rozczarowałam. to takie jakieś odhaczanie – zwrot akcji? jest. ciekawy temat? jest. dobrzy aktorzy? są. Niestety całość się nie klei.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s