„FROZEN”

 

 

Frozen

 

 

Typowy dzień na stoku dla trójki snowboardzistów zmienia się w koszmar, kiedy zostają uwięzieni na wyciągu krzesełkowym wiozącym ich na górę. Gdy ochrona wyłącza światła uświadamiają sobie z narastającą w nich paniką, że zostali pozostawieni w powietrzu, bez możliwości zejścia na ziemię. Kurort został zamknięty, aż do przyszłego weekendu, więc trójka bohaterów zmuszona jest wydostać się zanim zamarzną na śmierć. Kiedy podejmują pierwsze działania, zaczynają zdawać sobie sprawę, że zamarznięcie na śmierć to nie jest ich największe zmartwienie. Pokonując niespodziewane przeciwności zaczynają się zastanawiać czy ich chęć przeżycia jest na tyle silna, żeby przetrwać najgorsze sposoby na śmierć…

Powiem szczerze tytuł przyciągnął mnie zwiastunem i plakatem. Dlatego też postanowiłem go zobaczyć i nie powiem by był to zły wybór. Z pewnością nie jest to horror, absolutnie. Myślę, że spokojnie mogę film podciągnąć pod dramat zmieszany z dreszczowcem. „Frozen” nie należy jakoś szczególnie do wybitnych dzieł, ani tez skomplikowanych. Jednak w pewnym stopniu się wyróżnia swoją narracją, pokazaniem jak człowiek może się zachować w sytuacji nieprzewidzianej i nagłej. Myślę, iż dość niezaprzeczalną siłą tytułu jest prosty schemat walki człowieka z przyrodą jak i swoim strachem. Tak naprawdę wielu z nas nie wiedziało by jak się zachować w takiej sytuacji i z minuty na minutę przerosło by nas wszystko. Z drugiej strony każdy gdzieś głęboko posiada chęć walki o życie, o siebie. Szukanie wyjścia w dramatycznej sytuacji jest w naturze człowieka.

„Frozen”  jest bardzo realistyczny, prawdziwy. To historia która mogła by być wyciągnięta z życia bez dwóch zdań. Reżyser obrazu Adam Green ,co bardzo ważne, postawił na prostotę i minimalizm. Scenografia i dynamika w filmie jest ograniczona. Skupiamy się na tej trójce młodych ludzi, którzy walczą o własne życie. Myślę, że świetnie przedstawiono wątki psychologiczne w tym tytule. Zmiany zachodzące w człowieku z biegiem czasu, gdy już się wydaje że nie ma wyjścia z sytuacji – mogą zaskakiwać. To odpowiednie podejście reżysera sprawia, iż wciągamy się w ten dramat. Nic nas nie nudzi ani nie irytuje. Po prostu czekamy jakie zostanie znalezione wyjście z tak ciężkich chwil. Gwarantowane w filmie jest z pewnością napięcie, które utrzymane jest na dobrym i długotrwałym poziomie. W pewnym momencie trochę może zaburzyć nam  całość wprowadzenie krwiożerczych wilków, jednak z drugiej strony te sceny podnoszą nas z krzeseł. Obserwujemy szkołę przetrwania i kibicujemy w tej walce na śmierć i życie. Stawiamy sobie tylko pytania – ilu przeżyje ?  Czy ktoś przeżyje?

Można napisać, iż w tym filmie wszystko na nas oddziałuje i sami zdecydujemy jak do tego podejść.  „Frozen”  to pozycja może i niezbyt najwyższych lotów na tapecie filmowej. Z drugiej strony film może zainteresować nas z psychologicznej strony. Zostaje wzbudzona nasza ciekawość. Chęć poznania czegoś nie znanego … Lepiej jednak oglądać to na ekranie, niż przeżyć na własnej skórze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 myśli na temat “„FROZEN”

  1. Widziałem ten film jakiś czas temu. Niestety nie porwał mnie, wydał mi się lekko naiwny. Jednak ma swoje plusy i generalnie można go polecić komuś, kto nie oczekuje zbyt wygórowanego obrazu na wieczór.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s