„BLUE CAPRICE”

 

 

Blue Caprice

 

Staram się poszukiwać filmów, które mają swoje premiery na festiwalach niezależnych takich jak np Sundance czy w Toronto. wtedy wiem, po co istnieje dla niektórych kamera i co chcą przez nią przekazać. Kolejnym takim filmem jest tytuł  „Blue Caprice”  , wyreżyserowany przez Alexandre Moors, ten amerykański film ma w sobie pewną moc zamkniętą w spokoju obrazu jak i przedstawionej prawdziwej historii. To wydarzyło się naprawdę … Film oparty na faktach opisuje zdarzenia, które miały miejsce w październiku 2002 roku. Głównymi bohaterami filmu są John Allen Muhammad oraz niepełnoletni Lee Boyd Malvo, którzy w przeciągu trzech tygodni zabili 10 osób. Zostali nazwani „Snajperami z Waszyngtonu”.

Można powiedzieć przerażające, jaki jest świat. Szczególnie jak obserwujemy to co dzieje się w USA. Kraj walczący o prawa, pokój, prawdomówność, czystość, a z drugiej strony łatwy dostęp do broni, przemoc, korupcja, pornografia …  i tak dalej. Ten film pokazuje w małej pigułce frustrację amerykańskiego społeczeństwa, które nie zawsze jest zgodne z panującym systemem. W to wszystko wpleciona jest historia młodego chłopaka, który zostaje porzucony przez matkę i szuka bliskości. Młodzieniec nieobeznany w świecie staje się podatny na wpływ pewnego mężczyzny, którego z czasem zaczyna traktować jak swojego ojca. Więź jest tak silna, iż każdą granicę jest w stanie przekroczyć dla przyszywanego taty. Przez cały czas obserwujemy tą niezdrowa relację, która prowadzi tylko do jednego – destrukcji.

Ta prawdziwa historia młodego Lee, pokazuje jak łatwo można wpływać na umysł człowieka, wykorzystując silne więzi uczuciowe. Wręcz pokazano perfidność w niektórych scenach takich jak choćby – przywiązanie chłopca do drzewa w ciemnym lesie i pozostawienie go na pastwę losu, częste wspólne walki wręcz, namowa do oswojenia się z bronią i na koniec pierwsza prośba zabójstwa.  Czy zrobisz to dla mnie? Pokazałem Ci Stany Zjednoczone, wyrwałem Ciebie z tamtego miejsca, więc się odwdzięcz. Zmiany zachodzące w chłopaku, pod wpływem „kompana” są jak szkolenie żołnierza dla własnych potrzeb. Obserwujemy utratę współczucia, sumienia, dobroci. Wzmaga się złość, chęć krzywdzenia dla idei. Jednak dla czyich idei? Czy to wszystko tak naprawdę ma sens i do czego może prowadzić?

W jednej ze scen słyszymy – ” … stworzyłem potwora …” – to prawda, jak łatwo można tego dokonać by zmienić człowieka, wykorzystać jego zagubienie w świecie. W pewnym momencie Lee przestaje być już naśladowcą, a zmienia się w inicjatora. Poprzez swoją chęć pokazania siły, zatraca się w swoim ja. Co mogę więcej powiedzieć, film jest fascynujący w swojej mocnej przemowie przemiany młodości w brutalna dorosłość. Film dla konesera.

 

 

 

 

 

 

 

Jedna myśl na temat “„BLUE CAPRICE”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s