„ŚWIAT W PŁOMIENIACH” – „White House Down”

 

 

Świat w płomieniach

 

To sobie poszalałem w kinie 😉 na typowo amerykańskiej produkcji znanego reżysera wielkich innych hitów takich jak np …”Pojutrze”  czy  „Dzień Niepodległości”. Tym razem twórca wielkiego bum – Roland Emmerich, daje nam dawkę emocji włożoną w Biały Dom.   „Świat w Płomieniach”  to typowy film nafaszerowany wszystkim tym co tylko może być możliwe w amerykańskim kinie akcji.

Policjant  John Cale  właśnie się dowiedział, że nie dostał wymarzonej pracy w służbach specjalnych, chroniących prezydenta Jamesa Sawyera. Nie umie przekazać tej informacji swojej córce, zamiast tego zabiera ją na wycieczkę po Białym Domu. Nieoczekiwanie siedziba prezydenta zostaje zaatakowana przez znakomicie uzbrojoną grupę paramilitarnych terrorystów. Atak wywołuje kompletny chaos, służby rządowe nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa głowie kraju. Tylko od umiejętności Cale’a zależy, czy ocali prezydenta i swoją córkę. Czas ucieka. Zaczyna się pojedynek o życie między jednym człowiekiem, a całą armią napastników.

Jakie to wszystko patetyczne. Patriotyzm, aż wylewa się z ekranu. Takie właśnie jest zazwyczaj kino amerykańskie …. ale jednak je oglądamy. Co by tu dużo nie pisać, jest to film naprawdę przynoszący dobrą rozrywkę. Akcja trzyma cały czas, napięcie skacze, mamy wybuchy, strzelaniny, pościgi, helikoptery, rakiety …. uf!  Czego my tutaj nie widzimy. Przepych tego wszystkiego, wręcz przykuwa naszą uwagę. Jak już idziemy do kina na taki tytuł, to także sami wiemy czego oczekujemy, co chcemy zobaczyć. Po prostu ma być jedna wielka zadyma i ona jest bez dwóch zdań.

Film twórcy wielkich kinowych produkcji jest przemyślany i to dobrze widać na ekranie. Doskonale spełnia swoją rolę, jako bardzo efektowne kino rozrywkowe z dużą dawką humoru. Śmiem nawet uważać, iż całość jest świadomie przerysowana, zaczynając od samego Prezydenta w butach sportowych, po bieganego berka w Białym domu z karabinem, a kończąc na wybuchowych pościgach przy fontannie na trawniku siedziby przywódcy USA. W tym wszystkim bardzo dobrze, również widać świetną rękę scenarzysty Jamesa Vanderbilta. Wyczuł to co widz chciałby zobaczyć na ekranie i przeniósł na papier. Później Emmerich ubrał w odpowiednią całość i otrzymaliśmy świetne kino akcji, rodem z lat 80 – tych. Już mi nie przeszkadza, iż jest jeden sprawiedliwy, który pokona wszystkich. Tylko dlatego, że to jest właśnie to kino i tak musi być 🙂

Jakiś czas temu pisałem na blogu o filmie, który ukazał się praktycznie w podobnych czasie –   „Olimp w Ogniu” (https://bierkisztuki.wordpress.com/2013/07/27/olimp-w-ogniu-olympus-has-fallen/).  Sam się wtedy zdziwiłem, iż wychodzą bardzo podobne filmy do siebie w takim samym okresie. Jednak jak się okazuje, każdy tytuł znalazł swoich widzów. Owszem, tematyka jest bardzo podobna, dzieje się praktycznie w tym samym miejscu. Pewne różnice oczywiście są, jednak w całości mamy film bliźniaczy.   „Świat w Płomieniach” sam w sobie do mnie bardziej przemówił jako kino akcji (gdy teraz je porównuję). Po prostu bardziej mi się spodobał, to nie ulega wątpliwości. Reżyseria w tym przypadku była bardziej zręczna, więcej humoru rozładowującego akcje i dwie fajne role główne, plus jedna młoda dziewczyna. Channing Tatum w roki herosa, Jamie Foxx w roli Prezydenta i dzielna dziewczyna  Joey King w roli córki niedoszłego agenta ochrony prezydenckiej. 

Od czasu do czasu trzeba zobaczyć taką „rozpierduchę” w kinie. Niech się wali, dymi, spada. Taki gatunek również jest potrzebny, a jak znajdzie się w dobrych i zręcznych rękach, to przyjemnie się później spędza czas na oglądaniu. Dla dobrej rozrywki polecam Wam ten tytuł.

 

 

 

 

 

 

 

 

Jedna myśl na temat “„ŚWIAT W PŁOMIENIACH” – „White House Down”

  1. Faktycznie, w kinie bawiłam się dobrze na tym filmie. było przerysowanie, zabawnie. Wiedziałam na co idę i tyle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s