„SUPERMARKET”

 

 

Supermarket

 

Na tapetę biorę ponownie kino polskie. Czekałem na ten film, by go zobaczyć. Nie miałem możliwości widzieć go w kinie, więc doczekałem się wydania DVD. Twórca obrazu, reżyser i zarazem scenarzysta Maciej Żak, daje nam dość ciekawe kino, które ogląda się z chęcią.

12 godzin, które nie są normalnym dniem w supermarkecie, szef ochrony, który skrywa brutalną przeszłość i rozmowa, która nie jest zwyczajnym ultimatum. Gdy w sylwestrową noc, w supermarkecie znika jeden z klientów, wiadomo, że dla wszystkich zamieszanych w sprawę, nic już nie będzie takie, jak przedtem.

Tym krótkim opisem można zaciekawić, prawda? Sam film zainteresował mnie już dawno, a teraz jestem już po seansie. Reżyser, można powiedzieć w niedługiej pigułce – film trwa 1 godzinę i 20 minut, przedstawia nam ciemne sprawy ludzi związanych, chcący lub niechcący z miejscem zwanym supermarket. Presja, szantaż, kradzież, poniżenie, tajemnica, to jedne z kilku tematów jakie pojawiają się przy całości. Wszystko zaczyna się od małej kradzieży lub może nieświadomego odruchu, który pociąga za sobą lawinę zdarzeń. Uchyla nam się przy tym rąbka tajemnic z działalności większych cieci handlowych dotyczących choćby świeżości produktów. Można odnieść świadomość, iż każdy z nas jest często nieświadomym klientem w sensie zakupów. Do tego włożono wewnętrzne rozgrywki między firmą ochroniarską, a właścicielem supermarketu. Tutaj każdy zna grzeszki każdego, te mniejsze i większe. Każdy na każdego ma haka i jeden drugiego ma w kieszeni. Dzięki temu współpraca zawsze będzie się układać. Jeśli mowa o ochronie, ogólnie agencjach ochroniarskich, to pokazuje się nam obraz ludzi, którzy czując „mundur” chcą mieć władzę. Siła ta niektórym może przewrócić w głowach, jak pokazuje ten tytuł.

Zdaje sobie sprawę z tego, że jest to tylko film, utrzymany w konwencji thrillera. Zawsze jednak jest jakaś prawda w takich poczynaniach ukazanych w  „Supermarkecie”. Nie raz słyszeliśmy w mediach o zachowaniu firm ochroniarskich, więc nic nas nie zdziwi oglądając ten obraz. Reżyser wplata dodatkowo tajemnicę rodzinną, która wychodzi w trakcie niespodziewanych komplikacji w miejscu pracy. Twórca na pewno zadaje pytanie – co tak naprawdę jest ważne i istotne – Prawda? Fałsz? Kłamstwo? Rodzina? Co można poświęcić lub kogo by tajemnica nie wyszła na wierzch? Do czego jesteśmy w stanie się posunąć, ratując własną skórę?

„Supermarket”  to przede wszystkim świetna rola Mariana Dziędziela, który gra postać szefa ochrony. Spokojny starszy pan, żonaty, który w odpowiednim momencie potrafi pokazać kły. Gdy je wbija robi to bardzo boleśnie i pozostawia mocne ślady. Ten bohater mocno jest osadzony w tym filmie i nadaje mu rytm. Prowadzi całą historię od początku do samego nieszczęśliwego końca. Towarzyszy mu Mikołaj Roznerski, Wojciech Zieliński Izabela Kuna, Tomasz Sapryk … każda z postaci dodaje pikanterii, co tworzy otoczkę nerwowości i zadziwienia. Jednym zdaniem, wszystko może się zdarzyć. Nawet nie przyjdzie nam do głowy, iż możemy dzielić z kimś życie, a ten ktoś jest potworem lub ma na sumieniu rzeczy godne potępienia. 

Małym minusem dla mnie w tym tytule, jest niedomówienie w kwestii klienta od papierka z batonika. Bardzo istotna postać, która zapala lont zdarzeń, a potem się rozpływa. Co się z nią dzieje? Dlaczego nie wraca do punktu wyjścia? Tak naprawdę nie wiem, co reżyser w tej kwestii miał na myśli i celu. Wygląda to tak, jak by zapomniał nam o czymś wspomnieć (chyba, że mi coś umknęło, hm …? ). Jeżeli Wy zobaczycie ten film, dajcie znać, co uważacie w tej kwestii klienta. Uważam, iż kondycja naszego rodzimego kina się poprawia i mamy możliwość zobaczenia ciekawych pozycji. Film ogląda się dobrze, wciąga, nie nudzi. Tytuł polecam.

 

 

 

 

 

 

 

Jedna myśl na temat “„SUPERMARKET”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s