„ELIZJUM”

 

 

Elizjum

 

Powróciłem w świat Sci-Fi za pośrednictwem  „Elizjum” . Reżyser świetnego  „Dystryktu 9”  powraca z nowym obrazem, również dziejącym się w przyszłości. Trochę o fabule …

W roku 2154 obok siebie żyją: bardzo bogaci ludzie na sztucznej stacji Elysium i reszta na przeludnionej, zniszczonej Ziemi. Sekretarz Rhodes za wszelką cenę chce zachować luksusowy styl życia obywateli stacji. Ziemianie podejmują próby przedostania się na Elysium. Jeden z nich Max zgadza się podjąć niebezpieczną misję, która może nie tylko ocalić jego życie, ale także wprowadzić równowagę na świecie.

Oczywiście wszystko dzieje się w przyszłości, jednak jak rozbierzemy tą historię na czynniki pierwsze, to spokojnie możemy wpasować wszystko we współczesny świat. Zawsze będą bogaci i zawsze będą biedni. Linia nigdy nie będzie cienka, a mur nigdy nie za niski. Różnice klasowe były, są i będą. Ten film przede wszystkim to pokazuje. Wręcz można się posunąć do stwierdzenia po obejrzeniu filmu, iż reżyser Neill Blomkamp, zrobił kino społeczne ubrane w Sci-Fi, ukazując kondycję moralną całego społeczeństwa. „Elizjum”  to kolejny typowy blockbuster wypełniony świetnymi efektami specjalnymi, walkami – nawet wręcz, pościgami, strzelaniną. Czego my tutaj nie mamy. Jednym słowem przez 1 godzinę 49 minut zostajemy wciągnięci w przygnębiający i duszny świat ludzi na ziemi, a zarazem głęboki i świeży oddech w nowym lepszym świecie gdzieś w kosmosie. Tutaj właśnie chyba muszę trochę zejść z tonu. Cały film, jedynie tak naprawdę, może zachwycać tylko efektami wizualnymi, kamera aż się grzeje od ujęć. Cała reszta padła. Pierwsza połowa filmu po prostu przynudza. Niepotrzebnie, aż tak przygotowuje się nas do …. no właśnie czego? historia chłopaka i jego przyjaciółki trochę rozwala nam początek. Później robi się już trochę lepiej, ale tylko przez rozkręcenie się efektów specjalnych. Scenariusz napisany przez samego reżysera, niestety nie jest czymś szczególnym i bardzo daleko mu do  „Dystrykt 9”. Gra aktorska nie powala, no może z jednym wyjątkiem. Rola Jodie Foster w tym filmie jak dla mnie była jedyną charyzmatyczną postacią. Apodyktyczna Minister Obrony, broniąca z zaciekłością lwicy dostępu do Elizjum jest po prostu świetna. Żal ściska widza, że tak mało jej w tym filmie. Jodie, którą rzadko widujemy na ekranie świetnie odnalazła się w roli przywódcy, a zarazem kobiety, która chce obalić władze. Dochodzimy do roli pierwszoplanowej. Niestety główny bohater jest nijaki. Nie przekonuje mnie, jest nudny. Matt Damon w tej roli kompletnie się nie popisał. Brak mi emocji w tej postaci, wszystko tak jak by było mechanicznie odegrane, nic mnie nie wciągnęło. Nawet w tych ostatnich scenach, gdy ratuje ludzkość na ziemi i daje im nowe światło do życia, wypada blado. Jak widać nie zawsze można być dobrym.

W tym roku trochę tych produkcji z rodem Sci-Fi widziałem i ten tytuł wypada najbardziej blado (niestety). Prawie dwie godziny mogą zmęczyć widza, smętnymi przeciągnięciami w pierwszej połowie filmu. Niedociągnięcia scenariusza spowodowały, iż obraz stał się miałki. Same efekty specjalne niestety nie nadrobią całości. Okazuje się, że trafnie postawione przez twórców filmu pytania dotyczące kierunku, w którym zmierza ludzkość, to naprawdę zbyt mało, by stworzyć film ważniejszy, niż  przygoda o efektownej oprawie. Jak zawsze widz europejski, jest bardziej wymagający od amerykańskiego i patrzymy na różne strony w filmie. Nie zawsze wszystko musi nas zachwycać. Sami sprawdźcie co uważacie na temat tej fantastycznej opowieści.

 

 

 

 

 

 

 

Jedna myśl na temat “„ELIZJUM”

  1. Powiem szczerze, że zabrakło w tym filmie jakiegoś takiego napięcia, dreszczyka emocji..
    Prawdą natomiast jest, że film pokazuję to co się dziś dzieje na świecie, czyli przepaść między bogatymi a biednymi. Niestety tak było, jest i będzie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s