„AGENCI” – „2 Guns”

 

 

Agenci

 

Reżyser filmu Baltasar Kormákur nakręcił coś, co naprawdę przyjemnie się ogląda. Dobra sensacja nakręcona w starym stylu. Mimo, że trup ściele się gęsto, to kompletnie nam to nie przeszkadza. Dlaczego? ….

Agent wydziału do walki z przemytem narkotyków i oficer wywiadu marynarki są w sytuacji bez wyjścia. Kradną pieniądze gangsterów i zamierzają je przekazać na dobre cele. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości ukradli pieniądze CIA, a zleceniodawcami są mafiosi. Od tej pory rozpoczyna się jeden wielki kołowrotek. Każdy chce odzyskać pieniądze – Marynarka, Mafia i CIA. Co z tego wyniknie? Jeden wielki bałagan.

… a no dlatego, że wszystko fantastycznie się opiera na tych dwóch bohaterach historii. Świetnie napisane dialogi, do tego konflikt charakterów tworzy iście zgrany tandem na ekranie. Twórcy postawili na dobrą rozrywkę i przyłożyli się do tego w całości. To kryminał, akcja, sensacja z fajną domieszką komedii. Historia, można powiedzieć również nie jest aż tak oklepana, co powoduje, że podczas oglądania nie mamy wrażenia dejavu. „Agencji „  to film, który powinien nas rozerwać i to naprawdę robi w pełni. Nie ma dłużyzn i wypełniaczy. Każda  minuta z 2 godzin 49 minut jest wypełniona po brzegi odpowiednim tempem akcji, co przyciąga nas do ekranu. Od samego początku do końca wciągamy się w historię tych dwóch agentów, którzy nic z początku o sobie nie wiedzą ale z czasem poczują swoją przynależność. Świetnym posunięciem było zatrudnienie takich aktorów do ról głównych. Denzel Washington i Mark Wahlberg fantastycznie się zgrali w tym obrazie. Każdy wprowadził w swoją postać inne życie, charakter i co ważne humor. Duet, który naprawdę warto zobaczyć na ekranie. Mogę napisać, iż to kino bezpretensjonalne z jajem pozostawiające widza po obejrzeniu w dobrych humorze.

Szczególnie mi osobiści po filmie zapadł tekst, którego też nigdy nie słyszałem w podobnych filmach (he he ) –  „Nigdy nie rabuj banku znajdującego się naprzeciw restauracji z najlepszymi pączkami w trzech hrabstwach”. Ten film  szybko nam pomaga zrozumieć, dlaczego to takie ważne 😉  Przy tym wszystkim mamy emocjonującą przejażdżkę pełną zwrotów akcji i absolutnego czadu na ekranie. Amerykańska produkcja, nakręcona przez islandzkiego reżysera naprawdę jest na wysokim poziomie. Może i dobrze się stało, że taki film nakręcił ktoś o trochę innym spojrzeniu na akcję, co powoduje, iż dobrze się bawimy, a o to w kinie chodzi. Polecam.

 

 

 

 

 

 

 

 

Jedna myśl na temat “„AGENCI” – „2 Guns”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s