„PARKLAND”

Parkland

 

 

22 listopada 1963 roku o godzinie 12.30 czasu lokalnego w Dallas padły śmiertelne strzały. Pół godziny później w szpitalu Parkland lekarze ogłosili zgon 35. prezydenta USA – Johna Fitzgeralda Kennedy’ego. Wydarzenia te, wszystko, co je poprzedziło i co po nich nastąpiło, do dziś rozpalają emocje – nie tylko w Ameryce.
 
Film  „Parkland”  jest obrazem wydarzeń, jakie miały miejsce tuż po śmiertelnych strzałach w Dallas. Mamy możliwość zobaczenia co w ciągu tych najbardziej gorących trzech dni po zamachu działo się wokół tej nieprzewidzianej historii. Temat ciekawy i mnie osobiście, przyciągający. To już minęło 50 lat od tych tragicznych wydarzeń i wiele filmów, dokumentów, książek powstało na ten temat. Mnóstwo spekulacji, niewyjaśnionych spraw krąży i zapewne nigdy tak do końca nie dowiemy się kto za tym stał tak naprawdę. Teraz pojawia się w kinach ten film. Reżyser i zarazem scenarzysta Peter Landesman, tym razem jednak nie przedstawia nam historii jaką już oglądaliśmy nie raz, tylko pokazuje nam co działo się po zamachu. Jak wyglądały najbliższe 72 godziny po tragedii. Ta forma ukazania całej sytuacji jest dla nas widzów ciekawym spojrzeniem. Mamy możliwość znaleźć się w biegu wydarzeń tych najbliższych trzech dni po zamachu. Twórca przedstawia nam również poszczególne osoby, które w sposób pośredni było „zamieszane” w cały wir wydarzeń, wbrew swojej woli. Jak reagowali ludzie z otoczenia Kennedy’ego? Jak ratowano życie Prezydenta? co działo się po – walka agencji, doszukiwanie się winy, niszczenie dowodów …. wiele spraw o których nie wiedzieliśmy, a możemy się choć trochę dowiedzieć.
 
Ten tytuł, to nie tylko historia pary prezydenckiej. W całość wpleciono nam również historię rodziny Oswalda, domniemanego zabójcy, który i tak zginął w ciągu tych 3 dni z rąk innego człowieka. Widzimy w jakiej sytuacji postawiona została jego rodzina – matka, brat, żona. Ludzie, którzy na zawsze pozostali związani z mordercą Kenned’yego.
 
Myślę, że w tym jest siła. Połączenie tych wydarzeń wszystkich razem daje nam dość mocny obraz emocjonalny. Każdy szuka winnego, jednak znaleźć go jest ciężko. Każdy przeżywa swój własny bolesny dramat. Ameryka zmieniła się po tym zabójstwie, a Dallas stało się miejscem przeklętym. Można się przyczepić, że reżyser nie wykorzystał do końca potencjału historii i mógł jeszcze mocniej pokazać te wydarzenia. Jednak na przestrzeni lat, każdy skupiał się tylko na tym co już znamy, Peter Landesman poszedł o krok dalej i ukazał nam ciąg dalszy wydarzeń, które były nie mniej emocjonujące i bolesne dla wielu bohaterów.  „Parkland”  jest filmem, którego moim zdaniem warto obejrzeć. Wiele perspektyw, wielu bohaterów, osobistych odczuć … wszystko pokazane jak w układance, która gdzieś musi się złożyć i dopasować. Na pewno nie był to stracony czas. Polecam – poznajcie ten kawałek historii „po” , której nie znacie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s