„STACJA SZYFRUJĄCA” – „The Numbers Station”

 

 

stacja szyfrująca

 

Przypadkowo trafiłem na jeden z ostatnich filmów z Johnem Cusack’iem w roli głównej, który miał tylko premierę na świecie w marcu 2013 roku. Uważam, iż film jest bardzo udany, mimo że krytyka go zjadła – czemu? naprawdę sam nie wiem.

Emerson Kent jest agentem CIA, człowiekiem od „brudnej roboty”. Po latach wykonywania tego typu zleceń, zdarza mu się wpadka, powodowany wyrzutami sumienia – nie realizuje w pełni zadania. Kiedy wychodzi to na jaw, Emerson poddany zostaje ocenie psychologicznej, która budzi zastrzeżenia. Agent trafia więc do jednej z tajnych stacji szyfrujących, zlokalizowanej na terenie Wielkiej Brytanii. Odpowiada tam za ochronę obiektu, sprawując przy tym opiekę nad szyfrantką Katherine, z którą pracuje na jednej zmianie. Dla Emersona ma to być tymczasowy, spokojny przydział na przeczekanie i odpoczynek, jednak sytuacja ulega zmianie, gdy dochodzi do ataku na jednostkę. Wspólnie z szyfrantką muszą walczyć nie tylko o przeżycie, ale także o wycofanie nadanych przez terrorystów szyfrów. Ponadto, procedura przewidziana na sytuację zdekonspirowania stacji budzi wątpliwości Emersona, ponownie stawiając go wobec dylematu etycznego…

Mało znany szerszej publiczności reżyser Kasper Barfoed nakręcił bardzo sprawny i trzymający w napięciu thriller sensacyjny. Jest to 1 godzina 29 minut dobrej i ciekawej akcji. Kolejnym punktem przemawiającym na plus, jest samo umiejscowienie historii – stacja szyfrująca. Mało jest filmów z takim tematem umiejscowienia akcji. Żadnych pościgów, bieganiny na ulicach. Akcja zamknięta jest pod ziemią w „nieistniejącym” dla wielu miejscu. Kolejna placówka CIA jest zdemaskowana i zagrożona. Duet filmowy John Cusack i Malin Åkerman świetnie się sprawdza w tej historii. Ona jako szyfrantka, On jako jej opiekun wspólnie muszą stawić czoła przeciwnikowi wszystkimi możliwymi sposobami. Nie jest to oczywiście jakaś tam wielka produkcja rodem z Hollywood, to po prostu na dobrym poziomie thriller, który trzyma w napięciu i spokojnie można go zobaczyć wieczorową porą dla relaksu.

Przypuszczam, że film trafi do nas już na DVD, jednak to bez znaczenia. Często naprawdę dobre filmy potrafią nas ominąć, a przypadkiem znajdujemy je na płytach. To kolejna rola Johna, za którą nie musi się wstydzić. Przecież nie zawsze trzeba grywać w  superprodukcjach. „Stacja Szyfrująca” to obraz, który Wam polecam. Ja na pewno się nie zanudziłem, oglądałem go z ciekawością.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s