„ZNIEWOLONY” – „12 Years a Slave”

 

 

Zniewolony

 

Ekranizacja wstrząsających wspomnień Salomona Northupa. To wydarzyło się naprawdę. Jest rok 1841. Na północy Stanów Zjednoczonych już od lat czarnoskórzy obywatele cieszą się wolnością. Jednak w stanach południowych wciąż panuje niewolnictwo. Mieszkający w Nowym Yorku Salomon Northup – czarnoskóry wolny i wykształcony człowiek, ojciec dwojga dzieci, szczęśliwy mąż i szanowany obywatel – zostaje podstępem sprowadzony do Waszyngtonu, porwany i sprzedany handlarzom niewolników. Tak rozpoczyna się trwająca 12 lat dramatyczna i niezwykła odyseja człowieka, który wbrew otaczającej go brutalnej rzeczywistości próbuje przetrwać i nigdy nie stracić nadziei na wolność.  Człowiek raz wolny, pozostanie nim na zawsze.

Powiem szczerze zacząć rok filmowy takim tytułem, to jest coś wielkiego. Potrzeba doświadczenia, wyczucia, wizji by nakręcić coś tak emocjonalnego i wbijającego w fotel podczas oglądania. Jest to nieprawdopodobnie mocna historia i wyśmienite poważne kino, potwierdzające wielki talent reżysera Steve McQueen‚a. Wychodząc z kina zaczyna się burza mózgu spowodowana tą niesłychaną historią, która może wpływać na nas jako widzów.  Film o niewolnictwie ale o bardzo szerokim wydźwięku. Twórca filmu ukazuje nam najbardziej mroczne i obrzydliwe cechy ludzkiej natury. Głupota, małostkowość, chciwość, nienawiść, tchórzostwo, sadyzm, władza … to tylko niektóre cechy jakie od razu rzucają nam się podczas oglądania tego filmu. Obraz jest tak bardzo aktualny w swoim przesłaniu, że aż przerażający. Przecież nawet obecnie wielkim problemem na świecie jest handel ludźmi. Ta opowieść, to wiele etapów emocji od lekkich i przyjemnych po nieprawdopodobnie bolesnych i wstrząsających. Każda minuta filmu potrafi się udzielić widzowi w mocny sposób. Odczuwamy na własnej skórze, gdy zadaje się batem cios, krew zaczyna buzować w naszych żyłach gdy słyszymy handlarza zachwalającego części ciała swojej „własności – człowieka”, przeraźliwy krzyk rozpaczy matki, która zostaje oddzielona od swoich dzieci …. jesteś własnością i nic nie masz do powiedzenia. Te 2 godziny 13 minut filmu potrafi naprawdę wstrząsnąć, po czym docenić wolność  jaką ma każdy z nas w tym wolnym świecie. Przerażająca wizja ograniczenia wolności lub jej całkowitej utraty powoduje naszą destrukcję. „Zniewolony”  to przede wszystkim także obraz dotykający w najgłębszym wymiarze problemu tolerancji na świecie. Jakie by nie były czasy, tolerancji tak naprawdę nigdy nie będzie w pełni. Przykre, ale bardzo prawdziwe.

Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na kreacje aktorskie, które są wprost przenikliwe. Chiwetel Ejiofor grający Solomona, człowieka, który ponownie na 12 lat traci swoją odzyskana wolność. Walczy do końca, nie poddając się żyje z nadzieją, iż nadejdzie ten kolejny dzień, gdy stanie się wolnym i powróci do swojej kochającej żony i dzieci. Rola naprawdę zasługująca na wyróżnienia i wielką uwagę. Na tym nie koniec oczywiście. Stały aktor McQueen’a Michael Fassbender w roli plantatora Eddwina Eppsa. Człowieka przerażającego w swoich przekonaniach. Dla niego nie liczy się człowieczeństwo, tylko własność z którą może robić co tylko sobie zażyczy. Sadysta, alkoholik, furiat … za tą rolę tego aktora nie pokochacie. Jest również epizod, jednak bardzo znaczący dla całego filmu, a grany przez dawno nie widzianego w poważniejszym tytule Brada Pitta Nie powiem wam dlaczego ta rola, chociaż mała ma ważne znaczenie. Sens znajdziecie sami :). Całość uzupełniają Benedict Cumberbatchw roli plantatora z ludzką twarzą, jednak za słabego na ten stan. Paul Giamatti, Sarah Paulson … i wiele innych ról, dodających filmowi rożnych odcieni szarości.

„Zniewolony” to naprawdę mocne kino wpływające na nas jako człowieka. Emocje sięgają zenitu i nie możemy ich powstrzymać, to po prostu się dzieje. Wielki film, wielka opowieść warta zobaczenia i przeżycia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s