„WAŁĘSA. CZŁOWIEK Z NADZIEI”

 

 

WAŁĘSA

 

Zdobywca Oscara Andrzej Wajda przedstawia historię wielkich przemian, która przetoczyła się nie tylko przez zebrania partyjne, wiece i Okrągły Stół, ale także przez jedno z mieszkań na gdańskim osiedlu z wielkiej płyty. Reżyser wdzierając się w prywatność, nawet intymność związkowego przywódcy próbuje uchwycić fenomen przemiany prostego, skupionego na codzienności człowieka w charyzmatycznego przywódcę. To opowieść o mężu, ojcu, prostym robotniku, który wyzwolił ukryte w sercach milionów ludzi marzenie o wolności.

Połasiłem się wreszcie na rodzimą produkcję i wziąłem na tapetę ostatni obraz Andrzeja Wajdy. Nie powiem, pewne oczekiwania miałem co do tego filmu. Może chciałem zobaczyć coś z historii Lecha Wałęsy czego nie znałem lub też zobaczyć rozwinięcie bardziej czegoś co wypływało w trakcie lat. Chciałem odkryć coś w tym człowieku. Niestety, osobiście niczego nie odkryłem. Co więcej film oglądałem w towarzystwie innych osób, które również niczego nie znalazły mimo usilnych starań. Wajda nakręcił film bardzo ( jak dla mnie ) poprawny politycznie, tak delikatnie tylko muska niewygodnych temaów, by zbyt nie nagiąć krystalicznej postaci bohatera Solidarności 80. Oprócz tego całość jest nakręcona w formie paradokumentu. Fabuła przełamywana jest wstawkami dokumentalnymi. Osobiście w tym przypadku było to dla mnie drażliwe i trochę męczące. Jedyne sceny, które naprawdę mnie pobudziły w oglądaniu, to te które dzieją się na komisariacie milicji. Przesłuchanie, podpisywanie papierów w imię spokoju swojego i najbliższych. To był jedyny moment w tym filmie trwającym aż 2 godziny 7 minut wartym na moją uwagę i zaciekawienie. Nie istotne jest to czy jestem za lub przeciw Lechowi Wałęsie – polityki w to nie mieszam. Myślałem, że zobaczę jednak coś więcej niż takie wikipediowe informacje ubrane w formę filmową. Jest także plus i myślę, że nie mały dla tego filmu – na szczęście. Rola Lecha Wałęsy grana przez Roberta Więckiewicza. Aktor, który już nie raz nam udowodnił, iż potrafi bardzo dobrze grać i wcielić się praktycznie w każdą postać jaką musi zagrać., robiąc to w sposób niezwykle prawdziwy i przekonujący. Rola warta zobaczenia. Gorzej już wypada niestety rola Danuty grana przez Agnieszkę Grochowską. Moim zdaniem przepada i blednie przy Więckiewiczu. Mało charakterystyczna, mało wybijająca się. Nie poznamy zbytnio Pani Danuty z tego filmu. Jest jeszcze Zbigniew Zamachowski, który mimo, iż nie pokazuje się często na ekranie, to wzbudza zainteresowanie widza swoją rolą.

Może i nie jest to najgorszy film, jednak też nie jest to obraz dobry. Po prostu oglądamy znaną historię pokazaną w wygody sposób, by nikogo nie urazić. Mało kontrowersji, mało drążenia … zbyt mało by ukazać każdą stronę człowieka. Jestem ciekawy Waszego zdania na temat tego filmu. Przypuszczam, że zdania będą lub są podzielone. Każdy ocenia film po swojemu i na tym to polega 🙂 Sami zobaczycie, sami ocenicie.

2 myśli na temat “„WAŁĘSA. CZŁOWIEK Z NADZIEI”

  1. Również jestem trochę rozczarowana. Również drażniły mnie wstawki dokumentalne. Drażniła mnie również niekonsekwencja – scena z odebraniem nagrody Nobla jest odegrana przez Grochowską, podobnie podpisanie porozumień sierpniowych, ale już przemówienie w Kongresie to materiał dokumentalny z prawdziwym Wałęsą. Postać Danuty była papierowa i nie ożywił jej ten jeden napad złości. Podobały mi się tylko niektóre wałęsowe powiedzonka, scena z wizytą Wałęsy u głodujących KORowców oraz sceny z Orianą Fallacci, bo Więckiewicz fajnie je odegrał, jednak zaburzona była w nich chronologia. Chociaż wywiad miał miejsce na początku roku 1981, w swoich rozmowach Wałęsa i Fallaci wspominają sobie stan wojenny, okres internowania i odebranie nagrody Nobla. Dziwne to dla mnie było. Wajda chciał na siłę zrobić z wywiadu klamrę scalającą całość.
    A widziałeś „Jacka Stronga”? Mam zupełnie odmienne wrażenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s