„WSTRZĄS” – „Concussion”

 

 

Wstrząs

 

W krótkim opisie filmu – rozczarowana życiem Abby przez przypadek zostaje uderzona w głowę. Przeżywając łagodny wstrząs, rozpoczyna pracę jako kobieta do towarzystwa.

Krótki opis dystrybutorski tego filmu, jest nazbyt spłaszczeniem tego tematu i tej historii jaką oglądamy. Reżyser jak i scenarzysta Stacie Passon skupił się na pogłębieniu sytuacji w jakiej znalazła się główna bohaterka. Dwie kobiety żyjące w związku z dwójką dzieci. Jedna wiecznie zapracowana, zmęczona, poświęcająca mało uwagi swojej partnerce. Druga ( tytułowa Abby ) to kobieta, która zaczyna się dusić w swoim otoczeniu. Kobieta niespełniona, mająca swoje potrzeby. Kobieta, która staje się żoną na pokaz, gosposią, opiekunką dla dzieci. Brak uwagi ze strony jej partnerki prowadzi do stagnacji w związku i utraty swojej tożsamości,a co za tym idzie kobiecości. Abby nadal czuje się atrakcyjna i chce się podobać. Jak każdy potrzebuje również czułości ze strony drugiej osoby. Tego jednak nie otrzymuje. Życie seksualne kobiet również nie jest w najlepszym stanie. Tutaj rozpoczyna się pewna gra, jaką podejmuje Abby.

„Wstrząs”  to na pewno film o wielkiej miłości, która gaśnie stopniowo z powodu braku uwagi jednej z partnerek. Obraz o poszukiwaniu nowych potrzebnych bodźców, by zaspokoić własne potrzeby jak i wzbudzić zainteresowanie swojej połowy. Balansowanie na krawędzi przyszłości i wspólnego życia z jedną osobą już do końca. Zapewne bardzo ciekawe jest to, iż temat został przeniesiony na płaszczyznę miłości i sexu lesbijskiego. Dodaje to pikanterii jak i mocnego uderzenia. Abby stwarza swój własny azyl, który jest bardzo daleko od jej życia „stacjonarnego”. Odskocznia, która powoduje, że dotychczasowa szara monotonia nabiera innych barw i jest ciekawsza. Obserwujemy zmiany zachodzące w tej kobiecie – czy na plus, czy tez na minus to sami będziecie oceniać. Kim tak naprawdę możemy się stać w własnym zamkniętym świecie? Co może się w nas obudzić, by poczuć się dobrze? Wiele odpowiedzi znajdziemy w tym tytule.

Nie jest to film mdły, nie jest to film nudny. Przez 1 godzinę 36 minut obserwujemy świat kobiety opuszczanej, która zmienia swoje oblicze. Odpowiednie tempo historii wzbudza nasz apetyt na koniec. Zastanawiamy się do czego to może doprowadzić, jakie mogą być konsekwencje. W roli Abby zagrała Robin Weigert  , która moim zdaniem świetnie odegrała kobietę rozdartą, ale zarazem potrafiącą powiedzieć sobie dosyć. „Wstrząs”  to terapia dla niej samej jak i jej partnerki. Skutki zobaczycie na ekranie.  Osobiście polecam ten tytuł.

http://http://www.youtube.com/watch?v=WNVf5JlkM6Y

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s