„KRAINA ZŁOCZYŃCÓW” – „Bad Country”

 

 

Bad Country

 

W ręce policyjnego detektywa z Baton Rouge, Buda Cartera, wpada zawodowy zabójca Jesse Weiland. Bud przekonuje go, by został informatorem i pomógł w rozpracowaniu i rozbiciu potężnej przestępczej siatki na Południu. Gdy jednak na Cartera i Weilanda jako kapusia zostaje wydany wyrok śmierci, obaj muszą połączyć siły, by zlikwidować przywódcę i rozbić syndykat zbrodni.

Twórca filmu Chris Brinker stworzył całkiem przyzwoite kino sensacyjno-kryminalne na dość wysokim poziomie. Mamy mocną fabułę, która się rozwija i nie ciągnie nas w dół. Jesteśmy trzymani w napięciu i oczekujemy rozwiązania kilku kwestii związanych ze sprawą, jaka toczy się w filmie. „Bad Contry”  to kino jakie rzadko widuję w takim gatunku. Dość fajnie zachowany klimat lat 80 w jakich to wszystko się odbywa. Jest to dalekie od współczesności i to udaje się zachować do samego końca. Przede wszystkim idealnie pasują do tego tytułu dobrani aktorzy. Tom Berenger w roli bossa rozwiniętej szajki z wieloma mackami, Willem Dafoe jako stróż prawa, człowiek po drugiej stronie barykady. Natomiast całym łącznikiem tych dwóch panów jest Matt Dillon grający włamywacza należącego do szajki bossa. Już dawno nie widziałem filmu z Dillonem, a tutaj miałem okazję. Jak i Dafoe, tak i Berenger pokazują świetną grę i oddają w 100 % swoje postaci. Sama przyjemność patrzenia. Tak naprawdę na Dillonie opiera się ta historia i radzi sobie z tym świetnie.

W całości nie wyczuwamy sztuczności, ani silenia się na coś lepszego. Każdy po prostu zrobił swoje, zrobił to w dobry sposób, co dało świetny rezultat. Film w którym jest wszystko, co powinno być – pościgi, ostra strzelanina, bójki, porachunki, diamenty, kokaina …. Taki klimat taka zasada. To na pewno kino męskie z przytupem, które warto zobaczyć i dać się wciągnąć na 1 godzinę 35 minut  w ten zakazany świat przestępczości. Cóż mogę więcej napisać na temat tego tytułu? On na pewno broni się sam. Jeżeli jesteście fanami takiego gatunku, to warto po niego sięgnąć. Często niektórym reżyserom miesza się pojęcie gatunku kryminału z sensacją, w tym przypadku reżyser zachował odpowiednie proporcje, co dało świetny efekt. Polecam.

2 myśli na temat “„KRAINA ZŁOCZYŃCÓW” – „Bad Country”

  1. Widziałam ten film i mam mieszanie uczucia. Był bardzo przeciętny i brakowało mi spójności trzymającej wszystko razem. Amerykanie nie powinni się zabierać za takie filmy, niech zostawią je innym.

  2. No co Ty ??? Brak spójności ??? Przecież w tym filmie wszystko było spójne i szło jednotorowo. Dobry film kryminalny z dobrą grą aktorską. Co tego wciągająca fabuła. Kobieto, chyba filmy Ci się pokręciły 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s