„GRAND PIANO”

 

 

Grand Piano .

 

W padła w moje ręce ostatnio dość ciekawa propozycja filmowa i warto ją było zobaczyć.

Jeden z najbardziej utalentowanych pianistów swojego pokolenia, Tom Selznick  decyduje się na zaprzestanie kariery z powodu nieustannego uczucia tremy przed wyjściem na scenę. Nieoczekiwanie powraca po kilkuletniej przerwie i pojawia się na długo oczekiwanym koncercie w Chicago. Chwilę przed występem znajduje tajemniczą wiadomość w swoim zeszycie z nutami. Musi rozwikłać zagadkę kto i dlaczego skierował do niego ów list.

Powiem szczerze, rzadko się zdarza by jakiś twórca zaskoczył mnie podczas oglądania, nowym pomysłem. Jak dla mnie przynajmniej, był to świeży i nowy pomysł (nie trafiłem na podobną historię w innych tytułach). Ten thriller psychologiczny wyreżyserował hiszpański reżyser Eugenio Mira i naprawdę dobrze mu to wyszło. Przez cały film zastanawiamy się, co z całej historii wyniknie. zadajemy sobie pytanie – jakie będą konsekwencje tej sytuacji? Wszystko ulokowane jest w jednej sali, gdzie odbywa się koncert muzyki poważnej. Po latach powraca pianista uznawany za wielki talent i najzwinniejsze dłonie, które potrafią zagrać najtrudniejsze partie. Niestety jak się okaże, nie będzie to taki powrót o jakim zapewne marzył Pan Selznick. Przyniesie to wiele konsekwencji w postaci nawet śmiertelnej. W tym momencie wszystko zależy od muzyki jaka jest zagrana na szczególnym fortepianie, który niesie za sobą niezwykłą tajemnicę. Tajemnica ta musi mieć swoje zakończenie, jednak może być to niemożliwe. Nie chcę Wam zdradzać w tym moim opisie, o co chodzi w całym „koncercie wydarzeń” , gdyż zniszczył bym element zaskoczenia – a tego nie lubię robić 🙂

W filmie gra dwóch aktorów, którzy świetnie pasują do tych ról. Duet Elijah Wood i John Cusack prowadzą nas przez całą przyjemną lub też nieprzyjemną historię. Jeden nie zna drugiego, a jednak muszą współpracować. Co prawda jest to współpraca pod przymusem, ale cóż jak widać czasem nie mamy wyjścia, tylko po to coś robimy by uratować siebie i innych.  „Grand Piano”  miało swoją premierę na świecie 20 marca 2013 roku. W naszych kinach nie wiem czy będzie dostępny, a powiem  – szkoda.  Temat ciekawy, pomysł nieoklepany, mamy napięcie i zaskoczenie. Przez tą 1 godzinę 30 minut nie jesteśmy w stanie się nudzić, mimo że na ekranie słyszymy muzykę poważną 🙂

Dajmy się wciągnąć w te takty thrillera psychologicznego, niech muzyka nas poniesie i zaniesie w odpowiednie miejsce. Film naprawdę warty zobaczenia, gdyż trzyma się gatunku i konkretnej opowieści. Twórca miał cel i go zrealizował, co mamy możliwość zobaczenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s