„POLISS”

 

 

Poliss

 

Maïwenn (słynna modelka i aktorka, dziś również producentka, scenarzystka i reżyserka) przedstawia w „Poliss” pracę specjalnej jednostki policji paryskiego Departamentu Ochrony Dzieci. Pedofilia, gwałty na nieletnich, seks za pieniądze, przemoc nie tylko fizyczna, strach przed wyjawieniem tajemnicy – z takimi problemami policjanci zmagają się na co dzień, nie mogąc przy tym stracić zimnej krwi, by emocje nie utrudniały im wykrycia prawdy. Sytuacja jeszcze bardziej się zagęszcza, kiedy do ich grupy dołącza fotografka Melissa, która na zlecenie rządu ma zrobić dokumentację funkcjonowania całej jednostki.

Bardzo ciekawe spectrum pracy jednostki policji chroniącej prawa dzieci na terenie Francji. Jest to film fabularny, który podczas oglądania bardzo mocno potrafi wpłynąć na widza. Uczestniczymy w życiu zawodowym i prywatnym ludzi, którzy na co dzień stykają się z dość mocnymi emocjonalnie sprawami. Tutaj wszystko związane jest z dziećmi w różnym wieku, które to potrafią być często brutalnie wepchnięte w świat dorosłych. Nieświadomość, niewinność kontra z perfidnością i potrzebą zaspokojenia własnych żądz przez osoby dorosłe. Mało kto liczy się z tym, jak na dziecko wpływać mogą pewne działania. W całym obrazie mamy niezwykle wyraziste postacie, wiele sytuacji i scen potrafi przyprawić u  widza dreszcze. Często wzbudzane współczucie sprawia, iż film w odbiorze jest prawdziwy, aż do bólu. Cała fabuła przez swoją wielowątkowość może wydawać się trochę chaotyczna, jednak taka właśnie jest ta praca. Sprawa goni sprawę. Reakcja musi zawsze być szybka, bez zastanawiania się. Najważniejsze w tym wszystkim jest dobro dziecka. Podczas oglądania naprawdę wszystko daje nam do myślenia – ile to sytuacji, nawet z pozoru wyglądających błacho, potrafi być krzywdzące dla dziecka. Wystarczy tylko zareagować w odpowiednim momencie i zadać cios.

„Poliss” to bardzo mocny tytuł w odbiorze. Często nikt się nie zastanawia, jak może wyglądać taka praca. Co gorsza, nikt nie wie, jak ta praca potrafi oddziaływać na życie prywatne każdego z funkcjonariuszy. Film daje także nam możliwość, poprzez zobrazowanie sytuacji, wglądu w życie osobiste. Ludzie są mocno związani se sobą, często małżeństwa czy też pary poznają się właśnie tylko przez tą pracę, ze względu na brak czasu – tak przypuszczam przynajmniej. Przede wszystkim zapewne trzeba mieć zaangażowanie i to bardzo mocne, by móc działać, a przy tym uczucia odsunięte powinny być na bok. Praca nie dla każdego.  Reżyserka Maïwenn , ukazała widzowi świat od środka, o którym nic nie wiedział. Jego surowość, targa naszymi emocjami w wielu scenach. Nie wiele jest możliwość zobaczenia takiego projektu i uważam, że warto znaleźć czas na ten tytuł.  Trochę ponad 2 godziny mocno emocjonalnej podróży zamkniętej w policyjnym świecie. Od samego początku do końca towarzyszą nam emocje, które skaczą ze stopnia na stopień. Zakończenie natomiast ukazuje nam dwie „maski” tego świata, które miesza się ze sobą – świat dziecka wyzwolonego i świat funkcjonariusza. Z jednej strony dające nadzieję, a z drugiej prowadzące do destrukcji. Wszystko zależy od tego na ile jesteśmy w stanie sobie pomóc i radzić w ciężkich sytuacjach.

„Poliss”  to francuska pozycja, którą naprawdę warto zobaczyć. Film otrzymał nagrodę jury podczas festiwalu w Cannes w 2011 roku i dwie nagrody Cezar w 2012 roku.

Jedna myśl na temat “„POLISS”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s