„KOBIETA W UKRYCIU” – „The Invisible Woman”

 

 

Kobieta w ukryciu

 

 

Myślę, że warto zacząć od tych słów …

„To historia rozpaczy, to historia smutna. Miłość zakazana, Miłość odzyskana, by żyła dłużej niż do jutra. Jeśli myślicie, że ciężkie serce kryjówkę swą odnajdzie w ciszy, pamiętajcie, że kochać i być kochanym to istota życia, bez której jesteśmy niczym”.

„The Invisible Woman”  to film, który potrafi wywrzeć wrażenie na widzu, myślę, że na każdym kto go zobaczył.

Historia uczucia, które połączyło słynnego pisarza Karola Dickensa i młodziutką aktorkę Nelly Ternan. W momencie poznania Dickens był 45-letnim żonatym mężczyzną u szczytu popularności, a Ternan ukończyła 18 lat i rozpoczęła zawodową karierę na scenie. W tajemnicy przed wszystkimi rozpoczęli romans, który trwał aż do śmierci pisarza.

Film  „Kobieta w ukryciu”   to drugi tytuł jaki został wyreżyserowany przez znanego angielskiego aktora. Ralph Fiennes ma już na swoim koncie debiut, a był to tytuł „Koriolan” – szekspirowski dramat przeniesiony w ciekawy sposób na ekrany i umiejscowiony w momencie  konfliktu bałkańskiego. Tym razem mamy całkowicie coś odmiennego. Coś co wymagało pewnej wrażliwości od reżysera, a zarazem głównego aktora. Fiennes występuje w podwójnej roli – reżysera filmu jak i głównej postaci Karola Dickensa.

Otrzymujemy historię, która jest niezwykle bolesna w skutki. Opowieść pozostawiająca zadrę w sercu na całe życie. Miłość, która zrodziła się znienacka i powinna być czymś pięknym, a stała się cieniem, który był tylko ciężarem. Szczęście pozostające w ukryciu. To co działo się między Karolem Dickensem, a młoda dziewczyną, w tamtych czasach łamało pewne konwenanse. To nie miało prawa się dziać. Mężczyzna żonaty, mający rodzinę, wdaje się w romans z dużo młodszą kobietą. Tak naprawdę widzimy miłość, która nie potrafi żyć własnym życiem. Wszystko co ją otacza, owiane jest ciszą, tajemnicą, nieistnieniem  w życiu codziennym. Czy ta kobieta istnieje? Czy ta miłość istnieje? Tak … ale tylko w cieniu tych dwojga – ” … byłaś ucieleśnieniem każdego wyobrażenia, jakie poznał mój umysł …” – pisał Dickens. Patrząc z innej strony, była to wielka tragedia dwóch kobiet. Żony, która została odsunięta na bok i młodej dziewczyny, która wkraczała w dorosłość. Kobieta po przejściach oraz kobieta z nadzieją, której odbiera się wolność. Wielki pisarz u szczytu kariery i kobieta u boku, której nie ma, przykre, ale wydarzyło się naprawdę.

Poszczególne etapy ich miłości były bardzo skrajne. Uniesienia, porażki, gorycz, szczęście, dramat. Coś co mogło pozostać i być wspólna pamięcią – ginie w momencie narodzin. Obraz nakręcony jest w spokojnym, klimatycznym tonie, ale także z lekkim pazurem, co dodaje smaku w odbiorze. Doskonale uchwycone są te dwie historie, które plotą się wzajemnie w jedną całość. Świadomość to jedno, życie to drugie. Każda decyzja przychodzi bardzo trudno, gdy i tak wiemy, że jak by się to nie skończyło i tak będziemy nieszczęśliwi. Koniec jednak nadchodzi … jednak tylko dla jednej ze stron. Końcem miłości dla obojgu może być tylko śmierć lub pogodzenie się z myślą rozstania.

Przez 1 godzinę 50 minut jesteśmy częścią tej historii. Staramy się zrozumieć położenie w jakim się znaleźli. Tytuł ciekawy i warty uwagi. Role świetnie zagrane. Jest pasja, uczucie, złość, miłość …. wszystko co można znaleźć w takim położeniu. Ona niewinna, niepewna, On świadomy wszystkiego. Co więcej, czujemy jego odpowiedzialność za to wszystko co dzieje się między nimi.  Jeżeli lubicie poznawać różne strony biografii ludzi znanych, macie ku temu kolejną okazję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s