„NOC OCZYSZCZENIA: ANARCHIA” – „The Purge: Anarchy”

 

 

 

Anarchia

 

 

Nowi Ojcowie Założyciele Ameryki zapraszają cię na coroczne Oczyszczenie. W tę jedną noc w roku, Noc Oczyszczenia, wszystkie zbrodnie są legalne. To czas na wyrównanie rachunków, na zemstę – ale czasami po prostu na to, by dać upust frustracji. Służby ratownicze, szpitale, straż pożarna i policja nie działają przez 12 godzin, od 19:00 jednego dnia do 7:00 drugiego. Nie ma obowiązku uczestniczenia w Oczyszczeniu, ale gdy samochód dwojga młodych ludzi psuje się na środku ulicy tuż przed godziną 19-tą, są oni zmuszeni uciekać przed zamaskowanymi motocyklistami, by ratować życie. Młody mężczyzna wyrusza w drogę, by zemścić się za śmierć synka. Matka i córka uciekają z domu, do którego włamują się bezwzględni napastnicy. Tych pięcioro ludzi musi połączyć siły, by przetrwać Noc Oczyszczenia w Los Angeles

Po roku powstała druga część Nocy oczyszczenia. O pierwszej części (wtedy nie sądziłem, że powstanie kolejna) pisałem na blogu w sierpniu zeszłego roku (https://bierkisztuki.wordpress.com/2013/08/06/noc-oczyszczenia-the-purge/). Ogólnie rzecz biorąc, jest to nadal dość przerażająca wizja przyszłości, która faktycznie nie jest czymś, co by nie można było wprowadzić w wielu państwach. Wystarczy jeden szaleniec przy władzy, lub grupa szaleńców w postaci przywódców i mamy piekło raz do roku. Wszystko tylko po to by pozbyć się, jak to zostaje określone, pewnego rodzaju kłopotu. Słabe jednostki zostają usunięte z powierzchni ziemi. Nikt wtedy nie pomoże, jesteś zdany tylko i wyłącznie na siebie. Czy przetrwasz taką noc, zależy od sprytu i czujności a przede wszystkim dobrej kryjówki. Na całe szczęście jest to tylko wytwór wyobraźni filmowców, którzy chcą nas widzów w pewien sposób wystraszyć swoją wizją. Pierwsza cześć, która działa się w budynku mieszkalnym, była całkiem dobra i poziom trzymała jako thriller, który podnosi nam adrenalinę. Tym razem oczyszczenie wychodzi na ulicę i stajemy się świadkami nieprzyjemnych momentów, jakie dzieją się w tym mieście.

„Noc oczyszczenia: anarchia”  uważam za film również udany w porównaniu do pierwszej części. Nie zawsze się to udaje scenarzystom, przez co temat robi się nudny. Nie w tym przypadku. Oczywiście te dwa tytuły nie wiążą się historiami w żaden sposób ze sobą. Wspólnym mianownikiem jest ten moment, ta jedna noc,  jako zezwolenie na śmierć z ręki każdego. Jest to z pewnością 1 godzina 43 minuty dobrego mrocznego klimatu i napięcia, jakie towarzyszy nam przez całą opowieść. Osobiście potraktowałem ten tytuł jako rozrywkę na wieczór ze znajomymi 🙂 trochę strachu i podniesienie adrenaliny nie zaszkodzi nikomu. Typowy amerykański produkt, który ma zaspokoić grupę widzów, oczekujących na trochę szarpania ich emocjami. Nie doszukujmy się czegoś głębszego, gdyż i tak nic nie znajdziemy. Jest to thriller, który ma nami potrząsnąć i tyle. Jakoś podsumować?  Jeżeli lubicie trochę się wystraszyć i podnieść swoje ciśnienie – obejrzyjcie „Noc oczyszczenia: Anarchia” – nudzić na pewno się nie będziecie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s