„WIĘZIEŃ LABIRYNTU” – ” The Maze Runner”

 

 

Więzień

 

 

Film opowiada historię nastoletniego Thomasa, który razem z 60 innymi osobami zostaje uwięziony w tajemniczym labiryncie. Gdy wszystko wydaje się być stracone i nikt nie potrafi znaleźć wyjścia pojawia się nagle dziewczyna. Posiada ona cenną informacje, która może być pierwszym krokiem do upragnionej wolności.

Typowy amerykański blockbuster, który nic za sobą nie niesie, tylko nacisk na zarobienie pieniędzy. Obejrzałem ten tytuł, gdyż miałem ochotę na jakiegoś „odmóżdzacza”. Po prostu sięgnąłem po coś, nad czym nie będę musiał się zastanawiać (czasem i taki film jest potrzebny). Jest jednak ale. Mimo, że jest to kino typowo rozrywkowe, to oczekiwałem chociaż trochę więcej pomysłowości od twórców tego tytułu. Niestety z tym już było kiepsko. Dla mnie sama fabuła nie była, aż tak wciągająca, a co gorsza nie wzbudzała mojej ciekawości – a to bardzo złe. Można było stworzyć tajemnicę labiryntu, która by wciągała widza jak bagno. Niestety wszyscy poszli na łatwiznę i z powielili podobne dziwactwa z innych produkcji. Dialogi w filmie całkiem średnie, co pokazało, że scenarzyści nie przyłożyli się zbytnio do swojej pracy. Ewidentnie widać, iż było to jak najmniej istotne.  Młodzi aktorzy również niczym szczególnym się nie wyróżniali na ekranie, odegrali swoje role bardzo sztampowo, bez pomysłowości. Po prostu wymyślona historia, przelatywała przez ekran bez większych emocji. Dla mnie było to rozczarowanie na ekranie. Jednak oczekiwałem trochę więcej fantazji w tym co mógłbym zobaczyć. Bohaterowie mogli zaciekawić mnie tym co kryje się za murami labiryntu, jednak tego nie było. Jak już poznałem historię tego miejsca, to wszystko mi opadło niestety. Nie wyczuwałem niczego szczególnego podczas oglądania tego obrazu. Pewne jest jedno, film kończy się tak, że za niedługo zapewne usłyszymy, iż nakręcono kolejną dalszą część przygód tych bohaterów.

Straciłem prawie 2 godziny na tym tytule. Jak najbardziej są to tylko moje odczucia, komuś film może odpowiadać. Osobiście do fanów tego tytułu nie należę.

6 myśli na temat “„WIĘZIEŃ LABIRYNTU” – ” The Maze Runner”

  1. Pytanie – czy to wina reżysera czy powieści? Ostatnio modne jest sięganie po książki dla młodzieży, a przez co podczas kręcenia filmu wychodzą ich wszystkie słabości…

    1. Inaczej działa wyobraźnia czytelnika podczas czytania, zapewne tak jest i w przypadku tej powieści. Jeżeli już jakiś twórca bierze się za coś takiego to jednak powinien mieć jakąś wizję. Wizję, która będzie tajemnicą, a nie nudziarstwem. Tak przynajmniej ja uważam. Wcale film nie musiał być odzwierciedleniem filmu, tylko mógł być oparty o powieść i tyle. Jednak tutaj za bardzo poszło w nudę, ale to mój odbiór i każdy może mieć przecież inny 🙂 i tego też absolutnie nie neguję.

      1. Przypuszczam, że będzie 2 część. Film tak się zakończył, ze aż się prosi na rozwijanie w nieskończoność tej opowieści. Wiadomo, że takie rozwinięcia są w stylu amerykańskim, gdyż liczy się kasa 🙂

  2. Film słaby. Już nawet nie łączę tego z powieścią, gdyż film wcale nie musiał by się trzymać tej książki dosłownie. Można było zrobić tylko w oparciu o powieść. Niestety nudził mnie w kinie ten film, brakowało mu czegoś takiego, co by mnie porwało. Z resztą moja dziewczyna także nie była zadowolona z wyboru. Czasem mówi się trudno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s