„UPROWADZONA” – „TAKEN 3”

 

 

Uprowadzona

 

 

Bryana Millsa nikomu przedstawiać nie trzeba. Od lat oczyszcza świat z najbardziej zwyrodniałych szumowin. Przestępcy już kilka razy próbowali go za to ukarać i za każdym razem przypłacali to życiem. Tym razem zaatakują wyjątkowo boleśnie. Gdy jego ukochana żona zostanie zamordowana, a podejrzenie padnie na niego, Bryan znów będzie musiał zrobić użytek ze „swych wyjątkowych umiejętności”, by dorwać winnych, oczyścić się z zarzutów i przede wszystkim ochronić najdroższą córkę. Jednak tym razem wróg okaże się wyjątkowy…

Mamy kolejny powrót po latach na ekrany Bryana Millsa (2008 rok – Uprowadzona, 2012 rok – Uprowadzona 2) Jeszcze pamiętam jak Liam Neeson zarzekał się, iż już nie powróci do swojej roli trzeci raz. Jak to zazwyczaj bywa, nigdy nie mów nigdy. Widocznie przedstawiono mocne argumenty, które przekonały naszego bohatera do powrotu. Wracając do filmu „Uprowadzona 3”. Obejrzałem tą część bez większych emocji. Mimo, iż zamieszany jest w produkcję oraz scenariusz Luc Besson, to niestety tym razem zbytnio nie pomaga.  Dostajemy już takie trochę odgrzane kotlety na ekranie. Oglądając tą kolejną historię znanej już nam rodziny, mamy wrażenie, iż już to widzieliśmy tylko zmieniło się otoczenia, jako podkład dla opowieści. Sam w sobie film nie jest nudny i można go zaliczyć do dobrego sensacyjnego kina, jednak bez większego zaskoczenia ze strony posunięć reżysera. Liam Neeson gra bardzo poprawnie, tak jak w poprzednich częściach tej już trylogii 🙂 Powiem szczerze, ciężko coś więcej napisać na temat tego filmu, gdyż jak by brakowało mi większych emocji związanych z tą trzecią częścią. Film mi po prostu przeleciał przez ekran w trakcie tych prawie 2 godzin. To mogę zaznaczyć jako plus – nie poczułem, że trwa 1 godzinę 50 minut.

W takim razie pozostawiam Was z decyzją zobaczenia tego tytułu. Moim zdaniem taki średniak dla zabicia czasu.

Jedna myśl na temat “„UPROWADZONA” – „TAKEN 3”

  1. Niedawni także widziałem ten film i również mnie nie zachwycił. Miałem wrażenie, iże na siłę ciągnie się tą historię by tylko kasę zarobić. Ileż można? Tak jak napisałeś, średniak i tyle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s