„CZWORO DO PARY” – „The One I Love”

 

 

czworo

 

 

Ethan i Sophie przeżywają kryzys małżeński. Za radą terapeuty (Ted Danson), wynajmują dom za miastem, w którym mają spędzić weekend. Jak zapewnia psycholog, pary wracają stamtąd zupełnie odmienione. Początkowo zabawny i romantyczny pobyt zmienia się w obliczu pewnego odkrycia. Okazuje się, że Ethan i Sophie nie są jedynymi lokatorami posiadłości. Wobec niezwykłego spotkania, będą musieli spojrzeć na swój związek z zupełnie innej perspektywy i wyjaśnić, czy wciąż są tymi samymi osobami.

Trochę czasu polowałem na ten film, aż wreszcie się udało. Już dość dawno widziałem zajawki tego tytułu i nie powiem zaintrygowały mnie swoim pomysłem. Do tego, dodatek w postaci tekstu, iż film ma twarz Woody’ego Allena spotęgowało chęć zobaczenia, pomyślałem – może być pokręcony w zabawny sposób. Film zobaczyłem i gdzieś tam w środku jednak się rozczarowałem, myślę jednak, że też na własne życzenie to mam. Niepotrzebnie się nakręciłem, myśląc, że zobaczę coś naprawdę interesującego. Wiadomo jakie są trailery filmów, zawsze wybiera się najlepsze sceny i odpowiednio je montuje, by przyszły widz został złapany w sidła :0  Sam tytuł ma w sobie jednak coś ciekawego w tym pomyśle. Terapia małżeńska, która ma zmienić życie. Poznanie siebie z innej strony, to tak jak by za zamkniętymi drzwiami spotykamy starego/nowego współtowarzysza życia. Wszystko zależy teraz od nas, co bardziej do nas przemawia. Zauważamy to czego nam brakuje, a co najlepsze – dostajemy to w tych czterech szczelnie zamkniętych ścianach. Pozostaje tylko potem pytanie: Czy chcemy wymiany? Czy chcemy zmiany?

Mistyfikacja pewnego psychologa, to gra. Łapanie „szczurów” doświadczalnych dla swojego projektu. Przecież tylko człowiek może mieć pewne zachowania, które są nieprzewidywalne, a mogą się okazać bardzo cenne do swoich badań. „Czworo do pary”  to film raczej prosty, bez psychologicznego podłoża oraz bez zakręconej fabuły. Dostajemy wszystko na tacy i obserwujemy zachowania naszych bohaterów. Mnie osobiście bardzo irytował główny aktor w tym filmie – Mark Duplass, jakoś nie mogę znieść sposobu gry tego pana. Wiele rzeczy mnie irytuje w jego ukazywaniu postaci, a czasem się zdarza, że wpadam na niego w kinie. Reszta aktorów również nie powala. Po prostu przeciętna gra i tyle.

Tytuł można zobaczyć dla zabicia czasu, by poznać całą historię tej pary, która jest kolejną z wielu na drodze tego psychologa, którego gra w filmie Ted Danson. Całość nie trwa zbyt długo, gdyż tylko 1 godzinę 31 minut, więc do przeżycia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s