„FOTOGRAF”

 

 

fotograf

 

 

Na terenie współczesnej Moskwy grasuje nieuchwytny seryjny morderca. Funkcjonariusze nadali mu przydomek „Fotograf”, gdyż przy ciałach swoich ofiar zostawia kartoniki z numerami, stosowane przez ekipy śledcze, kiedy fotografują zwłoki i potencjalne dowody na miejscach zbrodni. Tropy prowadzą do dawnego garnizonu Armii Radzieckiej w Legnicy i serii dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się tam w latach 70. Rosyjska ekipa dochodzeniowa wyrusza do Polski, korzystając na miejscu ze wsparcia oficera lokalnej policji (Adam Woronowicz). W składzie ekipy jest milicjantka Natasza – jedyna osoba, która rozmawiała z mordercą i zdołała przeżyć. Jedyna, która jest w stanie go rozpoznać, gdyby doszło do konfrontacji.

Obejrzałem ten film bez żadnych uprzedzeń. Jednym słowem wpadłem na niego i postanowiłem się wgłębić. Polska produkcja, która naprawdę może zainteresować. Reżyser oraz współscenarzysta  filmu Waldemar Krzystek przenosi nas w świat niewiadomej. Świat, w którym błądzi się po omacku. W tym przypadku nic nie dostajemy prosto na tacy, trzeba bardziej się zastanowić, co wynika z czegoś. Otrzymujemy obraz pod analizę, jeżeli coś z niego wyciągniemy to będzie naszym zakończeniem opowieści. Kilka wątków, kilka postaci. Może się ze sobą wiążą, a może nie. Wiele zagadek, wiele niedomówień. Całość zbudowana jest w aurze niewiadomej. Uważam ten film za naprawdę ciekawą propozycję na polskim rynku. Co prawda języka polskiego często tam nie usłyszymy, gdyż wszystko dzieje się na terenie Rosji. Jednak to wcale nie przeszkadza. Z każdą minutą zostajemy wciągani w sprawę, która jest bagnem bez dna. Wydaje nam się podczas oglądania, że sami znajdujemy wiele rozwiązań, jednak z czasem okazuje się, iż może to być błędne rozumowanie. Zacznijmy składać tą układankę, która może doprowadzi nas do końca zagadki.

„Fotograf”  to sensacja w kryminalnym wydaniu. Nie jest zbyt szybka, nie jest także za wolna. Klimat jest świetnie uchwycony, co wzmaga nasze zainteresowanie. Psychologiczny punkt odniesienia działa na widza w sposób pobudzający. Film to przede wszystkim świetne role, które ze sobą tworzą całość sprawy. Tatyana Arntgolts w roli Nataszy Sinkiny, Alexandr Baluev jako Major Lebiadkin czy też Elena Babenko, która za role drugoplanową Olgi Sokołowej otrzymała Złotego Lwa 62.jpg.

Oprócz Rosyjskich aktorów, na ekranie pojawiają się także polskie nazwiska … Agata Buzek, Sonia Bohosiewicz, Tomasz Kot, Artur Chamski, Adam Woronowicz. Z tego co już słyszałem i czytałem po obejrzeniu produkcji, to nie każdemu przypadł do gustu ten tytuł. Różni krytycy czepiają się różnych rozwiązań. Mają oczywiście prawo, taki ich zawód. Moje zdanie jest jasne na ten temat, film naprawdę dobry, ciekawy, wciąga, na pewno mnie nie znudził. Klimat gęsty jak w dobrym kryminale. Nie straciłem czasu na oglądanie tego tytułu. Ja Polecam „Fotografa”.

2 myśli na temat “„FOTOGRAF”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s