„DRUGI HOTEL MARIGOLD” – „The Second Best Exotic Marigold Hotel”

 

 

7685282.3

 

Bardzo lubię niespodzianki filmowe, szczególnie jeśli chodzi o tytuł, który dobrze wspominam. Jeszcze do dnia dzisiejszego pamiętam jak w sierpniu 2012 roku napisałem swoja recenzję filmu „Hotel Marigold” (https://bierkisztuki.wordpress.com/2012/08/14/hotel-marigold/). Mija kilka lat a tu proszę, po cichutku wkrada się na ekrany film druga część, tej naprawdę wysmakowanej komedii. „Drugi Hotel Marigold” to kontynuacja historii związanej z grupą Przyjaciół, którzy zostali w Indiach.

Trochę od dystrybutora … Kontynuacja zaskakującego przeboju kinowego z roku 2011, w której poznamy dalsze perypetie uczuciowe i osobiste mieszkańców egzotycznego hotelu dla seniorów w Indiach. Hotel Marigold odniósł sukces, dlatego Muriel i Sonny postanawiają otworzyć filię. Jakby tego było mało, Sonny szykuje się do ślubu, a nowy mieszkaniec hotelu – ceniony pisarz – traci głowę dla jego matki. Na szczęście gdy nadchodzi wielki dzień, wszyscy zapominają o problemach i dają się porwać niezwykłej atmosferze hinduskiego wesela.

Nikt nie musiał mnie przekonywać do tego, by zobaczyć tą kolejną odsłonę indyjskich przyjemności. Cóż mogę rzec … Absolutnie się nie zawiodłem. Film jest nakręcony w bardzo podobny sposób. Lekko, zwiewnie, przyjemnie. Każda minuta tej historii przepełniona jest przyjemnością życia. Reżyserem filmu pozostał John Madden , nie mogło być inaczej. On po prostu wiedział jak ma wyglądać dalsza droga tych ludzi. Ten obraz jest przypadkiem, gdzie bardzo ważnym elementem są aktorzy, którzy potrafią stworzyć postaci nie do zapomnienia. Wspaniałym uczuciem było zobaczenie tych samych twarzy po latach: Judi Dench w roli Evelyn Greenslade, Maggie Smith w roli Muriel Donnelly,  Bill Nighy jako Douglas Ainslie, Dev Patel jako niepowtarzalny Sonny Kapoor, Celia Imrie w roli Madge Hardcastle, Ronald Pickup jako Norman Cousins. Po prostu nie można ich nie wymienić. Ci aktorzy tchnęli w ten film swoimi rolami ducha, przez co to wszystko płynie razem z nimi. Oglądając kolejne perypetie, widzimy, że wszystkim znowu ta gra sprawia wielką frajdę, co czujemy i wciągamy się w ten świat. Mamy również nową postać w całej historii, która nie odstaje od reszty. Tajemniczy Pan Guy Chambers, którego gra Richard Gere. Już dawno nie widziałem tego aktora w filmie, a tu proszę. Świetna, przyjemna, ciepła rola. Idealne połączenie wdzięku Richarda z szarmancją dżentelmena. W tym tytule wszystko jest barwne. Piękno życia pokazane na wiele sposobów. Czy wiek ma znaczenie? NIE … to tylko kolejny etap, kolejne przejście w coś innego.

„Drugi Hotel Marigold” to komedia z domieszką dramatu. Wszystko jest zrównoważone i podane w odpowiednich dawkach. Uśmiechniemy się, zaśmiejemy jak i uronimy łzę. To historia życia wielu osób, których losy się splotły. Mogę rzec, iż jestem fanem tej produkcji. Może tak się stanie, że za kilka lat znowu ktoś wpadnie na pomysł, napisze scenariusz, a Pan Madden nakręci trzecią część, tworząc nowe doznania. Ja mogę tylko Wam napisać – POLECAM. To pozycja, która wprawia widza w naprawdę dobry nastrój.

Jeżeli chcecie przenieść się w kolorowy świat Indii, w towarzystwie tej grupy ludzi to zapraszam do obejrzenia tego filmu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s