„DUMNI I WŚCIEKLI” – „Pride”

 

 

Dumni

 

 

Konserwatywne, górnicze miasteczko, z którego ucieka, kto może. Kiedyś spokojne, dziś targane strajkami. Kiedy poczucie wrogości wobec wszystkiego, co obce osiąga apogeum, niespodziewanie przyjeżdżają tu kolorowym busem geje i lesbijki ze stolicy. Na ratunek potrzebującym! Czy padną najgorsze obelgi i posypią się zęby? Czy jedni i drudzy będą potrafili podać sobie pomocną dłoń? Co musi się wydarzyć, by konserwatywni mieszkańcy przyjęli pod strzechy aktywistów walczących o równouprawnienie? Co musi się stać, by staruszki odważyły się ruszyć w rajd po nocnych klubach Londynu? I czy wszyscy będą umieli razem bawić się i tańczyć w rytm hitów Bronski Beat?

Zderzenie światów, które nie jest fantazją filmową, a czymś co wydarzyło się naprawdę. Reżyser filmu Matthew Warchus , pokazuje nam prawdziwą historię, która w wielkim stopniu uczy tolerancji. Czy tak naprawdę ważne jest to kim jesteśmy? jakiej orientacji? jakiego wyznania? …. można tak mnożyć i mnożyć pytania. Tutaj widzimy czyny i to właśnie one są ważne. Nie ważne jakie skutki one przyniosą, ważne jest to by próbować. Ten obraz przede wszystkim jest historią o wzajemnej akceptacji, o pomocy jaką możemy nieść innym oraz o znalezieniu w sobie siły, by nigdy się nie poddawać i walczyć o swoje.  Nie znajdziemy w tym tytule patetyzmu, czy też na siłę tworzenia czegoś co miało by stać się symbolem praw gejów i lesbijek. To prosta opowieść o życiu. Wielu z Was na pewno słyszało o tym co działo się w tamtym okresie, gdy Premier Wielkiej Brytanii wprowadzała reformę górnictwa. To była naprawdę długa walka.  W tym całym okresie jaki miał miejsce, znaleziono ludzki czynnik, czynnik pomocy bezinteresownej.  To jest właśnie najważniejsze. Film trwa 2 godziny, ale mimo tego że porusza tematy różnorakie nie jest nudny. Postaci, które stworzyło życie , aktorzy odgrywają z sercem co widać na ekranie. Z resztą co tu dużo pisać, film jest produkcji brytyjsko francuskiej, więc i klimat jest europejski, taki jak lubimy 🙂 Można się pośmiać, można uronić łzę, jednak w całości dostajemy coś co naprawdę warto przeżyć. Pamiętajmy jedno, ważne jest to jakimi jesteśmy ludźmi, a nie to kim jesteśmy. „Pride” to produkcja, która warta jest uwagi. Ja ten film Polecam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s