„Mr. HOLMES”

 

 

7685387.3 strzalka niebieska góra

 

 

W skrócie można napisać, iż ten film jest o emerytowanym znanym szerokiej publiczności detektywie. Pan Sherlock Holmes wspomina jedną z nierozwiązanych spraw, która dotyczy morderstwa młodej kobiety. Pierwszy raz od wielu , wielu ekranizacji, otrzymujemy coś na swój sposób bardzo świeżego i interesującego.  Zazwyczaj Holmes rozwiązuje swoje kolejne zagadki na ekranie, towarzyszy mu jak zawsze nieodzownie Doktor Watson. Tym razem jest to jak by za nami wszystkimi oraz za samym detektywem – ten czas odszedł i nie tęsknimy do niego. Nastaje jesień życia i należy coś z tym zrobić. Reżyser obrazu, a zarazem współscenarzysta  Bill Condon nie stara się widzom przedstawić kolejny raz obiektu kultu, ale za to w mistrzowski sposób ukazuje mężczyznę, który uczy się przyznawać do własnych słabości. Holmes doskonale wie też, że staje do walki z przeciwnikiem podstępniejszym od siebie – własną pamięcią, która nie działa według żadnego schematu, figluje i w każdej chwili może wywinąć zabójczy numer. Tym sposobem poznajemy tą postać z całkowicie innej strony. Pierwsze skrzypce już nie grają tajemnicze zagadki, ale samo życie które nieubłagania zaczyna podcinać skrzydła temu człowiekowi.

„Mr. Holmes”  to historia człowieka, poszukującego własnego „ja” po wielu latach życia u boku doktora Watsona. Obserwujemy poszukiwanie prawdy zatopionej w fikcji, jaka towarzyszyła detektywowi przez wiele lat pracy. Czy można żyć bez ubarwiania życia? Czy fikcja pozostanie nadal w otoczeniu sławnego detektywa? Na te pytania znajdziecie odpowiedz w tym filmie. W główną rolę wciela się rewelacyjny Ian McKellen, ta rola jest jak by stworzona dla tego aktora. To właśnie On lepi postać z krwi i kości przesiąkniętą na wylot powszechną sławą. Człowiek po przejściach ma już naprawdę dosyć całej otoczki związanej z postacią bycia detektywem. Spokojne życie, pszczoły, wieś … oraz towarzystwo przybranej rodziny, której tak naprawdę nigdy nie miał. Przez 1 godzinę 45 minut uczestniczymy w budowanych relacjach między tym starym człowiekiem a młodym chłopcem, który jest zafascynowany dotychczasową pracą detektywa. Niczym dziadek i wnuk, starają się razem zrozumieć wiele rzeczy, jakie dotknięte są życiem. Wzloty, upadki, śmiech, łzy, wszystko towarzyszy tej dwójce.

„Mr. Holmes”  to film ciepły, spokojny, kojący oraz bardzo przyjemy.  Nic nie jest robione na siłę, natomiast wszystko układa się w całość w spokojnym tempie. Gra McKelle’na jest po prostu filarem oraz twarzą tego filmu. Dla niego naprawdę warto zobaczyć tą Brytyjsko-amerykańską co-produkcję. Uważam, iż jest to naprawdę mocna pozycja filmowa tego roku, którą warto poznać.

Mr. Holmes

detektyw

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s