„CRIMSON PEAK. WZGÓRZE KRWI” – „Crimson Peak”

 

 

7706386.3

 

 

Po rodzinnej tragedii młoda kobieta, stawiająca pierwsze kroki jako pisarka  trafia do mrocznego domu, którego ściany pamiętają duchy przeszłości, a jej pierwsza miłość, oraz następnie  mąż – sir Thomas Sharpe  nie jest tym, za kogo się podawał. Rzecz dzieje się w mrokach XIX wieku, w zimnym, górzystym hrabstwie Kumbria. Mogło by się wydawać, że czeka nas niezwykła przygoda, która zanurzy widza w mroku tego przeklętego miejsca.  Film tego znanego reżysera  Guillermo del Toro jest we wszystkim „naj”. Miłość i uczucie jest boleśniejsze, korytarze tego mrocznego pałacu są mroczniejsze, sam śnieg nawet jest bielszy a krew wręcz szkarłatna. Operator wręcz szaleje zamaszyście panoramami, kostiumy są z przepychem jak na tamte czasy, a scenografia wręcz przyciąga oko. Niestety to nie ratuje tego filmu. Pamiętajmy, że teraz naprawdę trzeba mieć dobrą rękę do tego, aby nakręcić dobry horror. Ówczesne filmy z tego gatunku już dawno zatraciły swój klimat. Lata temu stawiano na całą otoczkę związaną z mrokiem, nie były potrzebne efekty specjalne. Reżyser doskonale wiedział co zrobić by podnieść widza z fotela podczas seansu.  „Crimson Peak” jest kolejną produkcją zrobioną z rozmachem, jednak to jej nie pomaga. Film nie zadziwia, a ni nie przeraża. Klimatu prawdziwego horroru także nie znalazłem, a nie powiem reżyser mógł zastosować wiele tricków z lat 90 , które bardzo dobrze komponowały by się w tym zapuszczonym zamczysku 😉 Niestety nikomu to nie przyszło do głowy i postawiono na standard współczesności, co tak naprawdę zamordowało ten tytuł.

„Crimson Peak”  jest kolejną produkcją , która przeleci przez kina z większym lub mniejszym oddźwiękiem. Nie przeczę, owszem tytuł znajdzie nie jednego zwolennika, gdyż każdy ma inny gust. Mój tego nie przełyka w całości. Co do samych postaci, to tak naprawdę przypadła mi tylko jedna rola, która przykuła moja uwagę.  Postać Lucille Sharpe grana przez Jessica Chastain , potrafi być sama w sobie mroczna. Aktorka stworzyła świetną kreację, która przyprawia o dreszcz. Co do głównych ról, hm … nie jestem przekonany. Ani Mia Wasikowska oraz Tom Hiddleston do mnie nie przemówili. Podobno główną rolę męską w tym filmie miał zagrać Benedict Cumberbatch , wtedy zapewne ta rola miała by odpowiednią charyzmę, niestety nagle zrezygnował.

Więcej chyba nie mogę napisać na temat tego tytułu. Osobiście się rozczarowałem, cóż, trudno takie jest kino. Po prostu raz trafimy , a raz nie. Zobaczcie sami, oceńcie, wypowiedzcie się. Moja ocena to: przeciętniak.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s