„ZJAWA” – „The Revenant”

 

 

Zjawa.

 

 

Rok 1822. Legendarny podróżnik i odkrywca Hugh Glass zostaje brutalnie zaatakowany przed niedźwiedzia i pozostawiony przez towarzyszy na pewną śmierć w niedostępnym terenie. Aby przeżyć, musi zmierzyć się z morderczą zimą i zdradą kompanów , którzy porzucają go z dala od cywilizacji bez nadziei na ratunek. Dzięki niezwykłej sile woli Glass pokonuje przeciwności losu, by odnaleźć siebie i wymierzyć sprawiedliwość wrogom.

25 grudnia na świecie miał premierę najnowszy film z udziałem Leonardo DiCaprio. Aktor , który na naszych oczach od czasu Titanica rozwinął swoje możliwości aktorskie, co obecnie powoduje, iż chce się oglądać produkcje z jego udziałem. Każda z jego ról jest niepowtarzalna, ciekawa, mająca jednorazową osobowość wykreowaną na potrzeby roli. Nowy film z jego udziałem „Zjawa” w reżyserii   Alejandro Gonzalez Inarritu odkrywa kolejne pokłady aktorstwa w tym człowieku. Bez dwóch zdań filarem tego obrazu jest Leonardo, który swoją grą tworzy niesamowicie przejmującą postać człowieka porzuconego oraz ogarniętego rządzą zemsty za utratę bardzo bliskiej osoby. Reżyser stworzył niesamowicie surowy klimat tego filmu, który wciąga widza bezgranicznie. Niesamowite plenery filmu kręcone w Kanadzie, USA oraz Argentynie przenoszą widza w czasy odległe, których nie znamy. W tej historii nie ma przerysowań, wszystko jest prawdziwe i dotyka aż do „żywego”. Bezkresna lodowa pustynia, lasy, śnieg to świat człowieka walczącego o przeżycie. Cały film trwa prawie 2 godziny 40 minut, jednak ani przez sekundę nie nudziłem się śledząc tą historię.  „Zjawa”  to przede wszystkim film bazujący na grze ciałem. Postać grana przez Leonardo jest człowiekiem , który po ataku niedźwiedzia stara się dojść do siebie, co nie jest prostą rzeczą. Pokazanie charta ducha, olbrzymiego bólu po stracie bliskiej osoby, siły przetrwania oraz odrodzenia się na nowo za pomocą gry bez użycia słów to jest miara aktorstwa z której DiCaprio wychodzi obronną ręką. W większości obserwujemy tylko obrazy oraz samotnego człowieka, słowa nie są potrzebne. To jest właśnie siła tego filmu, surowość oraz człowiek w niej umiejscowiony. W trakcie oglądania widz tak potrafi się wciągnąć, iż ma się wrażenie, że jest się dosłownym towarzyszem Glass’a , nie stoimy obok, my uczestniczymy w tej wędrówce. Reżyser, który został zatrudniony jako „kolejny” do poprowadzenia tej historii, doskonale wiedział jak to zrobić, co jest również wielkim atutem obrazu. W rezultacie otrzymujemy piorunujący film, którego w tum roku na pewno jeszcze nie widzieliście.

Myślę że warto także wspomnieć o drugiej roli w tym filmie, która gra Tom Hardy. Aktor ma na swoim koncie już kilka świetnych ról w takich filmach jak choćby Child 44Legend czy Locke. Z filmu na film pokazuje nam swoje umiejętności. Tak samo jest i tym razem. Postać człowieka, która zniszczyła życie Glass’a odegrana jest przez niego naprawdę świetnie. Jest tylko jedna filozofia jaką wyznaje i tylko ona się liczy – pilnowanie własnego interesu. W ten sposób rozpoczyna się cała walka o przeżycie. Problemem tylko stało się to, iż jeden przeciwnik nie docenił drugiego.

„Zjawa”  to film, który moim zdaniem koniecznie musicie zobaczyć. Bez efektów, bez fajerwerków. Tutaj liczy się prawdziwa gra aktorska, która przyciąga z całą siłą. POLECAM!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s