„Cloverfield Lane 10”

 

 

7733524.3

 

 

Po dramatycznym wypadku samochodowym, młoda kobieta odzyskuje przytomność w podziemnym schronie. Od mężczyzny, który się nią opiekuje, dowiaduje się, że nie tylko ocalił jej życie. Śmiercionośny atak chemiczny skaził Ziemię, czyniąc ją niemożliwą do zamieszkania. Zdezorientowana, przerażona kobieta decyduje, że musi wydostać się ze schronu, bez względu na to, co zastanie po wyjściu na ziemię.

Zobaczyłem ten tytuł z ciekawości, jak i dla samego aktora, jakim jest John Goodman. To właśnie On przewodzi temu filmowi, a dwie pozostałe postaci są mu całkowicie podporządkowane. Tutaj wszystko zbudowane jest na rosnącym napięciu między trojgiem ludzi zamkniętych w nie wielkim bunkrze pod ziemią. Tak naprawdę przez długi okres czasu nie jesteśmy w stanie przewidzieć jaka jest prawda. Może to tylko wymysł człowieka, który czerpie przyjemność z przetrzymywania ludzi i tworzenia im świata takiego jakim On go widzi?  Pytań przybywa w trakcie uczestniczenia w tej opowieści. Jaka jest prawda dowiemy się oczywiście na samym końcu filmu, jednak co jest ważne, to to, iż reżyser nie odkrywa nam swoich kart od razu. Zanurzamy się w ten świat bunkra i przechodzimy kolejne dni życia ocalałych na ziemi. Cloverfield Lane 10 to thriller-SciFi, jednak jak głębiej wejdziemy, to również obraz psychologiczny zachowań człowieka, który zostaje pojmany i zamknięty. Bezsilność, bezradność, ubezwłasnowolnienie. W tym miejscu wszystko dzieje się pod dyktando jednego człowieka. Nie mamy praw, nie mamy pola manewru do zmiany sytuacji. To co panuje wewnątrz tego pomieszczenia nazywa się STRACH. 

Przez 1 godzinę 45 minut wciągani jesteśmy w to bagno niewiadomych i zastanawiamy się czy to co słyszymy jest prawdą. Wszystko jest nakręcone w całkiem spokojny sposób, co jednak nie oznacza, że nudny. Absolutnie. Ten spokój buduje napięcie przez cały film i trzyma nas w gotowości. Sam Goodman zawłaszcza sobie ten film swoja postacią, którą stworzył. Niepozorny człowiek, niby życzliwy, a z drugiej strony czujemy niepokój, czujemy ta mroczną stronę. Jaka jest prawda tego człowieka? Czy w ogóle odkryjemy ją? TEgo Wam nie powiem. Sam film mi się podobał i mogę polecić go osobą, które lubią takie gatunki fantastyki nakręcone trochę w odmienny sposób.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s