„CO SPOTKAŁO BARNEYA THOMPSONA” – „The Legend of Barney Thomson”

 

 

7725375.3

 

 

Nieśmiały fryzjer Barney Thomson przeżywa swoje życie w nastroju rozpaczliwej przeciętności. Rutyna ostatnich dwudziestu lat, spędzonych w fachu golibrody, zaczyna dawać mu się we znaki. Jednak nawet najnudniejsze życie można doprawić szczyptą… nieumyślnego zabójstwa. W jednej chwili monotonne życie Barneya Thomsona zmienia się w istną groteskę.

Gdy trafiam na tego typu filmy, to za każdym razem się potwierdza wyższość kina europejskiego nad amerykańskim pod względem klimatu, fabuły, ciekawości … itd. Tym razem wpadł mi w ręce tytuł ” The Legend of Barney Thomson ” w reżyserii Roberta Carlyle‚a. Dla mnie była to naprawdę uczta filmowa. Film w co-produkcji Kanadyjsko-Brytyjskiej, jednak podczas oglądania tej Kanady tam nie dostrzegłem 😉 Film jest tak brytyjski, że aż miło się ogląda. Twórcy wpadli na całkiem fajny temat z przymrużeniem oka. Wszystko jest tak prawdziwe, że wydaje się aż nie realne. Zaczynamy uczestniczyć w życiu pewnego fryzjera, który już dawno stracił radość życia, a jego codzienność jest monotonną powtarzalnością. Zbieg przypadkowych, nieprzewidzianie nagłych sytuacji zmienia życie tego człowieka i stawia na głowie. To co było nudną oazą spokoju, zapada się pod ziemią. Ziemia zaczyna wirować i nie wiadomo gdzie się schować. Tytułowy Barney popełnia zabójstwo. Jednak nie jest to nic planowanego, ot po prostu mały pech, który pociąga za sobą lawinę wydarzeń totalnie odjechanych. Biedny Barney zwraca się o pomoc do matki i tu nas czeka niespodzianka. Nie, nie, nie mogę Wam zdradzić wszystkiego, wręcz było by to nie na miejscu. Film jest naprawdę świetnie nakręcony, nie ma w nim dłużyzn, nie ma w nim niepotrzebnych scen. Tutaj wszystko idzie swoim torem i mknie do sedna zagadki. Reżyser doskonale wiedział jak przedstawić nam tą historię, by się nie znudzić oraz nie zrazić brytyjskim klimatem. Wielką dodatkową zaletą produkcji są świetne kreacje aktorskie z dwoma głównymi rolami na czele. Emma Thompson w roli matki Barneya oraz Robert Carlyle w roli samego Barneya. Oni po prostu wymiatają w tym filmie. Totalnie dwie różne osobowości, aż dziw bierze, że to matka i syn. Aktorzy rewelacyjnie wcielili się w swoje wykreowane postaci tworząc niezapomniane kreacje. Towarzyszy im Ray Winstone w roli detektywa, która ma nosa 😉

To był świetnie spędzony czas obserwując perypetie tego wystraszonego fryzjera oraz tej posągowej matki. Film polecam, jest naprawdę świetny!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s