„IMPERIUM”

 

imperium-daniel-radcliffe-toni-collette-official-trailer-and-images1

 

 

Czystym zbiegiem okoliczności miałem okazję zobaczyć, jeden po drugim, dwa różne filmy, w których zagrał Daniel Radcliffe. Poprzednim tytułem była „Iluzja 2” w której wręcz jego postać była beznadziejnie karykaturalna. Tym razem mamy totalnie odmiennego Daniela, co najlepsze w tym wszystkim, to to, iż pierwszy raz tak naprawdę dostrzegłem potencjał w tym aktorze. Zobaczyłem człowieka, który doskonale wiedział po co znalazł się w tym filmie. Doskonale potrafił się utożsamić ze swoją postacią i co najważniejsze, potrafił zrozumieć temat, by móc stworzyć całą stabilną otoczkę tej historii. Film „Imperium” nie jest z pewnością łatwym i lekkim filmem, może nawet inaczej napiszę. Nie jest to film z łatwym tematem. Ten dramat pokazuje współczesny świat, w którym dążenie pewnych grup społecznych może spowodować do unicestwienia ras innych niż „czysta biała”. Jakie to strasznie rasistowskie! Niestety, to się dzieje na całym świecie i co gorsza to wciąga młodych ludzi. Sama fabuła filmu została oparta na prawdziwych wydarzeniach i dotyczy agenta FBI infiltrującego grupę terrorystyczną, by przeszkodzić jej w stworzeniu bomby. Tak naprawdę nie wie na czym stoi. Tak naprawdę jest sam wśród wygłodniałych wilków. To czy przeżyje, zależy tylko od niego samego. Każde słowo, każdy ruch jest istotny. On musi stać się nimi, On musi zasłużyć na zaufanie. On ma cel, by zapobiec większej tragedii. Podczas tych prawie 2 godzin oglądania poznajemy ciemny świat w tym przypadku Stanów Zjednoczonych. Jednak to co widzimy w tym filmie, dzieje się w każdym zakątku świata. Wystarczy czasem włączyć telewizję i zobaczyć co w naszym kraju dzieje się podczas różnych marszów gdy widzimy agresję ludzi w maskach czy chustach.. Wróćmy jednak do filmu …

Reżyser rozpoczyna film cytatem  „Słowa budują mosty na nieznanym terenie” autorem tych słów jest Adolf Hitler. To już nakreślenie pewnego kierunku. Faszyzm, nienawiść, radykalizm, rasizm … wszystko co najgorsze w jednym lub jedności ogółu. Dążenie do jednego, najważniejszego marzenia Hitlera – Biała Rasa Aryjska. Czysta nieskalana, gdzie nie ma miejsca na inne narodowości, na inne wyznania, na inne orientacje, na inny kolor skóry …. wszystko to co inne należy wytępić. Fabuła skupia się wokół mniejszych lub większych organizacji, które dążą do wyeliminowania ze społeczeństwa innych ras. Wiara w swoją moc przekonań jest niezłomna, a wszystko to nakręcone jest olbrzymią agresją. Grupy chwytają się różnych sposobów, by zaistnieć, by pokazać, iż należy się z nimi liczyć. „Imperium” to film spokojnie nakręcony, ukazujący przemoc jaka potrafi rodzić się w człowieku do innego człowieka, tylko dlatego, że nie jest biały.  Film przede wszystkim polega na pokazaniu uprzedzeń człowieka i to co może z tym zrobić. Łatwość i dostęp do wielu broni w takich sytuacjach tylko może przerażać. Nie można być pewnym, czy sąsiad za rogiem nie planuje czegoś, tylko dlatego że chce coś udowodnić kosztem nawet swojego życia. Terroryzm to nie tylko grupy ze wschodu jak się ogólnie przyjmuje, to także ekstremiści narodowi którzy chcą odcisnąć swoje piętno na danym terenie.

Nie będę zdradzał nikomu tutaj fabuły, gdyż nie warto, to trzeba samemu oglądnąć i zrozumieć na własny sposób. Uważam, iż „Imperium” jest filmem bardzo dobrym a rola Radcliffe’a warta zobaczenia. Niczym kameleon, musi prześlizgnąć się w szeregi nienawiści.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s