„FACET NA MIARĘ” – „Un homme à la hauteur”

 

 

un_homme_a_la_hauteur_ver2

 

 

Diane jest młodą i piękną prawniczką. Na co dzień pracuje w kancelarii, której współwłaścicielem jest jej były partner. Pewnego dnia w jej domu rozbrzmiewa sygnał telefonu stacjonarnego. Mężczyzna przedstawia się jako Alexandre i okazuje się szczęśliwym znalazcą jej zgubionej komórki. Proponuje randkę, która połączy oddanie telefonu ze wspólną kolacją. Diane rusza na spotkanie z tylko jedną wskazówką ułatwiającą rozpoznanie nieznajomego: „nie sposób mnie przegapić”. Mężczyzna faktycznie bardzo wyraźnie odróżnia się od pozostałych gości restauracji. Jest najprzystojniejszy i… najniższy. Wzrost nie przeszkadza mu jednak czerpać z życia pełnymi garściami i być miłośnikiem wielkich wrażeń. Ich pierwsze spotkanie kończy się szalonym skokiem ze spadochronu. Diane ulega romantycznej fascynacji wyjątkowym i niezwykle dowcipnym mężczyzną. Jednak z czasem w serce kobiety zaczynają wkradać się wątpliwości…

„Facet na miarę”  myślę że jest filmem dość przewrotnym, mającym swoje drugie dno. Z założenia można powiedzieć, iż jest to komedia, która ma nam przybliżyć historie poznania oraz rozwijania się pewnego zauroczenia. W rzeczywistości tak jest. Przypadkowość zaplanowana – tak nazwał bym ten mały podstęp, który wprowadził w życie pewien mężczyzna. Dzięki pozostawionemu telefonowi w restauracji miał możliwość zaproszenia nieznanej kobiety na obiad. Od tego momentu rozpoczyna się pewna gra między dwójką nieznajomych. Laurent Tirard w swoim filmie przedstawia Nam, widzom pewną romantyczną historię, która nosi w sobie drugie dno mówiące o akceptacji czy tolerancji. Wiele czynników może wpływać na to czy chcemy z kimś być. Problem tworzy się wtedy, gdy nie potrafimy w danym momencie przeskoczyć pewnych przeciwności. Co wtedy wybrać, miłość , która zaczyna się mocno rodzić czy spokój, by nie walczyć ze spojrzeniami otoczenia? Przypuszczam, że nie jedna kobieta (jak w tym przypadku) miała by podobny problem. Z jednej strony niesamowicie szarmancji mężczyzna, potrafiący sprawić iż kobieta przy nim czuje się fantastycznie. Wie jak zaspokoić kobietę fizycznie oraz intelektualnie, przez co czuje się wspaniale. Czas wspólny potrafi być romantyczny jak i szalony podnoszący adrenalinę. Z drugiej strony zaczyna odzywać się szept z tyłu głowy – czy ja to przeskoczę? czy dam radę przejść  obojętnie wobec szeptów, spojrzeń? Na tym polega właśnie ta równowaga, co wewnętrznie potrafimy ze sobą zrobić i jakie priorytety są dla nas ważne. Co jest ważne w tym wszystkim? moje szczęście czy opinia wyrażana przez otoczenie. Takie decyzje trzeba podjąć samemu i zastanowić się w którymś momencie, czy zranienie drugiej osoby jest tego warte, gdy otrzymujemy wiele uwagi. Każdy zasługuje na szacunek, miłość, akceptację.

Ten film mimo, że jest rozprowadzany jako komedia romantyczna, jest ciekawym obrazem tolerancji, który można odnieść do wielu innych sytuacji. Wystarczy się tylko mądrze zastanowić jak istotne są relacje międzyludzkie w porównaniu z opinią otoczenia bliższego czy po prostu ogólnego. Polecam Wam tą francuską produkcję. Można się pośmiać ale i zastanowić nad życiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s