„PRZEŁĘCZ OCALONYCH” – „Hacksaw Ridge”

 

 

hacksaw0001

 

 

Schyłek drugiej wojny światowej. Armia amerykańska toczy ciężkie walki z Japończykami o każdy skrawek lądu na Pacyfiku. Strategicznym celem jest wyspa Okinawa, której zdobycie może oznaczać ostateczną klęskę Japonii. Wśród setek tysięcy amerykańskich żołnierzy trafia tu Desmond T. Doss, sanitariusz, który ze względu na przekonania odmówił noszenia broni. Traktowany z nieufnością, oskarżany o tchórzostwo, wkrótce udowodni jak bardzo się wobec niego mylono. Podczas najcięższych starć, wielokrotnie ryzykując życiem, wydostaje z ognia walki ponad 70 rannych żołnierzy. Tak rodzi się legenda bezbronnego bohatera.

Po 10 latach mamy przyjemność znowu zobaczyć coś co wyreżyserował Mel Gibson. Ostatnim filmem jaki ukazał się na ekranach w 2006 roku był „Apocalypto” teraz po dłuższym okresie dostajemy mocny film o tytule „Przełęcz ocalonych„. Powiem tak, naprawdę kawał dobrej roboty, ten film trzeba zobaczyć ze względu na to jakim można być człowiekiem broniąc swoich przekonań. Jest to niezwykła historia pewnego młodzieńca, który chce walczyć za swój kraj. Jednak walka dla niego to nie broń, nie zabijanie, wręcz przeciwnie. Walka o swój kraj to ratunek niesiony innym. Desmond Doss naprawdę dokonał cudu, tak można to nazwać. Poprzez swoją determinację i chęć niesienia pomocy oraz swoją wielką wiarę uratował podczas tej ciężkiej walki wiele istnień ludzkich. Ratował kolegów z kompanii, którzy tak naprawdę nie byli do niego nastawieni przychylnie. Jak łatwo można się pomylić co do człowieka. Jak łatwo można ocenić człowieka, tylko dlatego, że ma inne poglądy. Prawdziwa historia, która jest wręcz nieprawdopodobna. Z czystym sumieniem można powiedzieć, iż to jest prawdziwe bohaterstwo, które pozostało w pamięci wielu ludzi. Jego negatywne nastawienie do broni, z początku przysporzyło mu wiele kłopotów. Jednak był twardy i trzymał się swoich zasad. Na własną odpowiedzialność poszedł do walki jako bezbronny człowiek. Brak jakiejkolwiek broni, nie dawała mu szans na przeżycie. Tak przynajmniej wydawało się każdemu, słysząc jego decyzje. Po burzliwych sytuacjach w armii, zezwolono mu na to by nie miał broni. Tak zaczęła się ta wielka historia tego drobnego mężczyzny.

„Przełęcz Ocalonych” to film niezwykle emocjonalny, naładowany wielką wenergią, wielkim bohaterstwem. Mel Gibson stworzył film, który potrafi chwycić widza za gardło. Trwający ponad 2 godziny obraz w żadnym wypadku nie nudzi. Każda minuta sprawia, iż chcemy poznawać historię tego człowieka. Chcemy zrozumieć to,czym się kieruje i dlaczego tak wiele chce poświęcić dla przekonań. Film niezwykły, historia niezwykła, człowiek niezwykły. By wiedzieć o czym piszę, musicie sami zobaczyć ten tytuł, a wierzcie mi – naprawdę warto!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s