„PORWANY” – „Kidnap”

 

 

Kidnap-movie-new-poster

 

 

Dla Kate McCoy jej 4-letni synek Josh jest spełnieniem wszystkich marzeń i miłością życia. Gdy pewnego dnia, na oczach Kate zamaskowani sprawcy uprowadzają chłopca, zdesperowana kobieta zgłasza porwanie policji. W biurze szeryfa każą jej czekać i pokazują tablicę pełną ogłoszeń o zaginionych dzieciach. Szybko orientuje się, że na policję nie ma co liczyć. Bez chwili namysłu rusza w samotny pościg za porywaczem. Nie cofnie się przed niczym, by uratować synka. Nikt nie jest bardziej niebezpieczny niż matka broniąca dziecka.

Chcecie przeżyć naprawdę ostrą jazdę bez trzymanki? To koniecznie obejrzyjcie ten film!!!

Najnowszy tytuł „Porwany”Halle Berry w roli głównej, naprawdę daje popalić widzowi, a adrenalina sięga zenitu. Aktorkę ostatnio bardzo rzadko widujemy na wielkim ekranie, ostatnie filmy były z Nią w 2014 roku. Jeszcze do dzisiaj pamiętajm rewelacyjna rolę w filmie The Call , gdzie emocje rosły z minuty na minutę. Tym razem nie jest inaczej i aktorka jak widać rewelacyjnie sprawdza się w tak kreowanych bohaterach. Podczas tego seansu, który trwa 1 godzinę 30 minut nie mamy czasu na oddech. Akcja przyśpiesza z każdą minutą i nie można sobie pozwolić na przerwę. Tutaj liczy się każda minuta by przetrwać. Samotna matka walczy o swoje dziecko jak lwica, co widzimy w każdym ujęciu tej historii. Trzeba zostawić, że wszyscy się w tym tytule idealnie zgrali. Reżyser Luis Prieto trzyma niesamowite tempo. Nie ma w tym filmie niepotrzebnych ujęć. Jesteśmy ciągnięci za kamerą, za tą szybkością, która nami trzęsie. Scenariusz napisany przez Knate Gwaltney jest wręcz idealny. Doskonałe wyczucie scen, wszystko ma swoje miejsce. W tym wszystkim jest Halle Berry na której to spoczywa ciężar filmu. Radzi sobie z nim naprawdę świetnie. Emocje jakie towarzyszą jej roli są niepowtarzalne i tworzą przez cały czas aurę strachu, aurę niepewności, aurę waleczności i bezwzględności. Aktorka idealnie oddaje wszystko to, co powinna pokazać matka, która stoi przed świadomością utraty własnego dziecka. Ten tytuł naprawdę wbija w fotel i powiem szczerze , że już dawno nie widziałem tak dobrze skomponowanych emocji w tego typu filmie.

Podobnych historii w kinie jest wiele, jednak sztuką jest, by zrobić coś co już było w sposób niepowtarzalny. To się w tym przypadku udało i wierzę w to, że nie jeden/na z Was z takiego seansu wyjdzie niezwykle poruszona/y. „Porwany” to film dla osób, którzy cenią sobie dobrze zrobione kino sensacyjne, bez niepotrzebnych ozdobników. Cel jest jeden – wygrać za wszelką cenę! Tutaj nie ma czasu, który można sobie odpuścić. Siedzimy w fotelu, wbijam paznokcie w oparcia i liczymy na to , że wszystko się uda.

Chcecie przeżyć świetny filmz wielkimi niespokojnymi emocjami? – POLECAM „KIDNAP”

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s