„Bodyguard Zawodowiec” – „The Hitman’s Bodyguard”

 

 

TheHitmansBodyguard_Poster

 

 

Michael Bryce jest najlepszym ochroniarzem na świecie. Niektórzy twierdzą, że jeśli chroni cię Bryce, stajesz się nieśmiertelny. Jednak tym razem zadanie może przerosnąć nawet jego. Bryce ma przetransportować przez pół świata byłego płatnego zabójcę (Samuel L. Jackson), który zdecydował się zeznawać przeciwko zbrodniarzowi wojennemu, którego reżim ma na sumieniu tysiące istnień. Ich tropem rusza cała armia agentów, płatnych morderców i łowców nagród, a po drodze okaże się, że nie tylko ich życie będzie zagrożone. Oskarżony zbrodniarz jest gotowy skorzystać z pomocy terrorystów, byle nie dopuścić do procesu.

Powiem Wam, iż jest to jedna z nielicznych amerykańskich komedii, która w ostatnich latach jest naprawdę udana. Rzadko się zdarza, by komedie rodem  z Hollywood były zabawne. Zazwyczaj (niestety) wszystko jest robione na siłę, co daje mizerny rezultat i tylko dziurę w kieszeni po wydanej kasie na bilety do kina. Do filmu podszedłem bardzo sceptycznie, gdyż sam nie wiedziałem czego mogę się spodziewać. Tylko jeden powód mnie przyciągnął do tego tytułu. Nazwisko aktora grającego jedną z dwóch głównych ról. Samuel L. Jackson, bo o nim właśnie mowa. To  dzięki niemu dałem sobie szansę wciągnąć w tą dość zabawną, pełną różnych wydarzeń historię dwójki nie przepadających za sobą mężczyzn. Samuel L. Jackson oraz Ryan Reynolds , to męska para, dosłownie wybuchowa w tym filmie. Muszę powiedzieć, iż idealnie do siebie w tej historii pasują, aż przyjemnie się to ogląda. Ogólnie w tym tytule mamy bardzo ciekawie dobrane postaci, które wszystko fajnie trzymają w ryzach. Oprócz wcześniej wspomnianych aktorów, w filmie zobaczymy także wyluzowaną Salmę Hayek oraz dość mrocznego bohatera w którego wciela się nie kto inny jak sam Gary Oldman. Miałęm wrażenie, iż w tym filmie aktorzy doskonale wiedzą co i jak mają zagrać, a przy tym dobrze się bawią. „The Hitman’s Bodyguard” trwa prawie 2 godziny, więc nie należy do krótkich. Jednak to co dzieje się w tym czasie na ekranie, nie pozwala nam myśleć o upływających minutach. To jest właśnie wielki atut tego filmu. Świetne połączenie komedii z kinem sensacyjnym, daje naprawdę fajny rezultat. Reżyser obrazu Patrick Hughes doskonale wiedział jak ma poprowadzić wszystkich, by widz był zadowolony z efektu końcowego. W całości nie mamy niepotrzebnych scen, nie ma dłużyzn, wszystko dzieje się dosyć szybko i płynnie. Akcja jest dosłownie na okrągło rozwijająca się, by dojść do pewnego celu, który trzeba osiągnąć. Ta dwójka po prostu wymiata, a śmiech Samuela jest rozbrajający! Fajnie pomyślane sceny pościgów czy walki wzbogacają historię, która trzyma widza w napięciu przez całe prawie 2 godziny.

Bodyguard Zawodowiec” to fajne letnie kino na wysokich obrotach. Jest zabawnie a do tego z akcją, która ciągle się rozwija. Polecam Wam ten tytuł 🙂

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s