„Rodzina do wynajęcia” – „Une famille à louer”

 

 

458235

 

 

Paul-Andre ma piękny dom, luksusowy samochód i własnego lokaja, ale chciałby wiedzieć jak to jest mieć… rodzinę. Kiedy na jego drodze pojawi się Violette – samotna matka z dwójką dzieci, która ledwo wiąże koniec z końcem, Paul złoży jej propozycję nie do odrzucenia. Ona użyczy mu swojej rodziny, a on spłaci wszystkie jej długi.

Kolejna francuska produkcja, dzięki której przyjemnie spędziłem czas. Nie da się ukryć, iż uważam, że można się zakochać w ich kinie. Każdy gatunek jest trafiony, a szczególnie komedie czy też obyczajowe historie. Klimat zawsze jest taki, by widz czuł się bardzo dobrze przy oglądaniu. Nie inaczej jest i w tym przypadku. „Rodzina do wynajęcia” to obyczajowa komedia, która niesie za sobą wiele dobrego. Można powiedzieć, że w tym przypadku to także w pewnym sensie pewna nauka o uczuciach w gronie rodziny, w gronie bliskich. Nauka o szacunku do siebie, jak i poszukiwaniu miłości. Reżyser oraz współscenarzysta Jean-Pierre Améris podchodzi do tego tematu w swoim filmie trochę psychologicznie, ale co ważne z humorem. Przez to całość naprawdę jest przyjemna w odbiorze . Samotność może być przykra i zarazem dołująca. Nie każdy znajduje od razu swoją drugą połowę życia, co nie raz może powodować do destrukcyjnych sytuacji. Często wynika to z formy wychowania przez rodziców czy też przeżytych traum z dzieciństwa. W tym obrazie nasz bohater postanawia sprawdzić, jak by to było mieć rodzinę. W momencie , gdy znajduje odpowiednią osobę, zaczynają się przeróżne perypetie. On, stateczny mężczyzna, do bólu bogaty, poukładany, pedant. Ona to samotna matka dwójki dzieci, trochę szalona, niepoukładana, bez pracy. Czy takie dwa przeciwstawne światy mogą ze sobą współistnieć? Ha! to jest pytanie 🙂 Do czego to zderzenie może doprowadzić? Tego Wam nie napiszę. Film jest bardzo sympatyczny, gdyż dzięki samym aktorom czuje się tą lekkość tej czasem trudnej sytuacji. Aktorzy bawią się swoimi postaciami, co powoduje że całość dociera do widza. Dla mnie był to kolejny fajnie spędzony czas z francuskim kinem. Z przyjemnością poświęciłem tą 1 godzinę 40 minut 🙂

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s