„Pierwszy śnieg” – „The Snowman”

 

 

10590_1.7

 

 

Szef elitarnej ekipy detektywów (Michael Fassbender) prowadzi skomplikowane śledztwo. Wraz z nadejściem zimy ginie kolejna osoba. Detektyw boi się, że do miasta powrócił seryjny morderca. Z pomocą znakomitej rekrutki (Rebecca Ferguson) zaczyna łączyć stare sprawy kryminalne z nowymi brutalnymi zdarzeniami. Wie, że musi rozwiązać zagadkę, zanim spadnie kolejny pierwszy śnieg.

Myślę, że to było bardzo dobre filmowe zakończenie dzisiejszego dnia. Wróciłem  z projekcji filmu „Pierwszy śnieg” , który został nakręcony na podstawie książki Jo Nesbø o tym samym tytule. Tutaj zapewne zaczynają się przysłowiowe „kredki”. Zapewne fani twórczości tego autora, będą niezadowoleni z tego co zobaczą na ekranie kina. Zazwyczaj tak się dzieje, gdy już przeczytamy jakąś książkę, to mamy swoje wyobrażenie bohatera, co za tym idzie efekt filmowy w znacznej części nam później nie odpowiada. Ja na szczęście jestem w położeniu całkiem dobrym, gdyż książki nie czytałem, ponieważ ten autor mnie nie pociąga czytelniczo. Moje zdanie na temat tego tytułu jest nie obarczone Jo Nesbø. Wróćmy jednak do samego filmu. Powiem tak, to były 2 godziny naprawdę dobrego kryminału z fajnym skandynawskim klimatem. Powiem szczerze tego klimatu się obawiałem, jednak jak widac co-produkcja amerykańsko-brytyjsko-szwedzka całkowicie się sprawdziła.

pierwszy-snieg-4_15dc9bb9e8

„Pierwszy śnieg” to dramat kryminalny, który swoim klimatem hipnotyzuje widza. Stopniowo zaczynamy być wciągani w grę jaką zaczyna prowadzić Snowman z zapijaczonym detektywem walczącym ze swoimi demonami życia. W rolę detektywa Harry’ego Hole’a wciela się  Michael Fassbender. Wydaje mi się, że jest to bardzo trafiony wybór, gdyż ten aktor wręcz pasuje do skandynawskiego klimatu, a oprócz tego wyczuł swoją postać pokazując to naturalnie na ekranie. Dla mnie to po prostu jest filmowy Harry Hole. W filmie towarzyszy mu także Charlotte Gainsbourg, którą lubię oglądać na ekranie kina, więc i tym razem miałem tą przyjemność. Ten film to nie tylko gra aktorów, mimo że naprawdę na barkach swoich nosi go Fassbender. Ten film to rewelacyjne ujęcia oraz świetne zdjęcia, które zostały zrealizowane w Oslo, Bergen, Rjukan, Notodden i Drammen  w Norwegii. Te krajobrazy potrafią zapierać dech w piersiach. Tamtejszy surowy klimat odgrywa w tej całej opowieści naprawdę wielką rolę. Złowroga zima, tajemniczo pochłania swoje ofiary. Gęste mgły otulają miejsca zbrodni, a sypiący śnieg tylko powoduje zacieranie śladów. Rozpoczyna się gra w kotka i myszkę, jednak po nitce do kłębka obraz zaczyna robić się coraz bardziej jaśniejszy. Ten film ma swoje tempo, nie za szybkie ale i też nie zbyt wolne. Wyrwany z zimowego alkoholowego letargu detektyw Hole, zaczyna nas ciągnąć za sobą i brniemy razem z nim przez zaspy śniegu, będąc tuż za jego plecami.

Ci co czytali książkę, wiedzą czego mogą się spodziewać i jaki jest finał wszystkiego. Ci którzy nie znają tej opowieści, przyjmą ją jako coś nowego. Dla mnie ten film był świetnie spędzonym czasem. Mimo, że od razu odgadłem mordercę ( niestety ) to i tak dałem się wciągnąć w całą gierkę Snowmana.

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s