„Dom zbrodni” – „Crooked House”

 

 

hqdefault

 

 

W jednym z najbardziej zagmatwanych kryminałów Agathy Christie prywatny detektyw Charles Hayward na prośbę swej byłej kochanki, wnuczki ofiary, stara się rozwikłać sprawę tajemniczej śmierci zamożnego patriarchy Aristide’a Leonidesa. Ma wskazać zabójcę zanim Scotland Yard odkryje mroczne sekrety rodziny Leonidesów. W ogromnej posiadłości, w atmosferze zazdrości, wzajemnych pretensji, żali i rozgoryczenia Hayward poznaje trzy pokolenia potężnego rodu, między innymi aktorkę teatralną, wdowę po staruszku o 50 lat od niego młodszą  i głowę rodziny, stateczną matronę Lady Edith de Haviland.

Nowy rok filmowy rozpocząłem od filmu, który jest ekranizacją powieści Agathy Christie. Autorka kryminałów, która znana jest przede wszystkim z serii z Detektywem Herculesem Poirot, ma także na swoim koncie innych bohaterów, którzy czasem zainteresują branżę filmową.  Takim właśnie tytułem jest ta nie każdemu znana propozycja . 20 października 2017 roku premierę DVD miał  film „Dom zbrodni”  i trzeba powiedzieć, iż należy do bardzo udanych ekranizacji. Produkcja brytyjska ma swój niepowtarzalny klimat, który uwodzi Nas od samego początku filmu. Cała historia zaczyna widza wciągać jak bagno od pierwszych minut seansu. W szybkim tempie stajemy się częścią tajemniczej rodziny,  która składa się z niezwykle osobliwych ludzi. Przez prawie 2 godziny nie jesteśmy pewni, kto popełnił zbrodnię. Co istotne, jak to w kryminałach Christie bywa, każdy mógł mieć motyw, więc każdy jest potencjalnym podejrzanym. Reżyser filmu Gilles Paquet-Brenner idealnie wyczuł klimat tej opowieści, przez co w finezyjny sposób przeniósł ją na ekran. Niczego nie jesteśmy pewni, a karty są odkrywane stopniowo, przy czym zdarzają się ślepe uliczki, co powoduje że zaostrza się nasz apetyt na rozwiązanie całej zagadki. Oprócz dobrej reżyserii, mamy także świetne role. Każda z tych postaci ma swój indywidualny obraz zamknięty w poszczególnych scenach. Charyzmę, szaleństwo, spokój czy przebiegły styl. Niektórzy potrafią być wręcz niewidoczni dla innych. Wszyscy mieszkają razem, a z drugiej strony każdy jest osobno, pilnując się wzajemnie. To wszystko w całości buduje świetną atmosferę kryminału, który chłoniemy garściami. W obsadzie filmu znajduje się min: Gillian Anderson , Glenn Close czy też Terence Stamp. Każda z postaci to „cacuszka” filmowe, które ogląda się z przyjemnością. Tego typu ekranizacje, potrafią cieszyć oko i ma się ochotę na więcej takich kryminałów z tajemnicą w tle.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s