„Kształt wody” – „The Shape of Water”

 

 

f31ddfb77f77bbea10bfd3bc3e3d50ad

 

 

Baśń dla dorosłych, której akcja rozgrywa się u szczytu zimnej wojny, w Stanach Zjednoczonych około roku 1962. Elisa wiedzie monotonną, samotną egzystencję, a całą noc pracuje w pilnie strzeżonym, sekretnym laboratorium rządowym. Jej życie zmienia się na zawsze, gdy wraz z koleżanką z pracy, Zeldą, odkrywa, że w laboratorium przeprowadzany jest otoczony ścisłą tajemnicą eksperyment, który zaważyć może na przyszłych losach świata.

Guillermo del Toro zabiera widzów w pewną baśniową podróż, która miesza się z rzeczywistością. Nie pierwszy raz ten reżyser otwiera nam wrota fantasy, byśmy mogli je przekroczyć i zagubić się w napotkanym świecie. Myślę, że wielu widzów kojarzy film, który wzbudził zachwyt  i stał się trampoliną dla tego człowieka w świecie filmowym. Chodzi mi o „Labirynt fauna ” , gdyż tak wszystko się zaczęło. Potem to już dostaliśmy min „Nie bój się ciemności” , „Hobbit: Niezwykła podróż ” , „Hobbit: Pustkowie Smauga” , „Hobbit: Bitwa Pięciu Armii ” czy „Łowcy trolli ” , wszystko to bujało w obłokach fantazji i utwierdziło miejsce tego reżysera w świecie filmu. Tym razem otrzymujemy „The Shape of Water” , film który potrafi wzruszać w wielu momentach. Baśń dla dorosłych będąca jednocześnie melodramatem, niczym historia ze starych filmów. Wszystko to ubrane w świat mrocznej przestrzeni zapomnianej gdzieś w otchłani naszej wyobraźni. Tytuł otrzymał, aż 7 nominacji do złotego globu 142018, by na koniec otrzymać 2 statuetki za najlepszą reżyserię oraz najlepszą muzykę. Myślę, że to zasłużone nagrody. Wrócę do samego tytułu. Cała opowieść jest przedstawiona w ciekawy sposób. Otrzymujemy rodząca się przyjaźń, która z czasem przeradza się w fascynację, by na koniec zostać największą miłością. Nie istotne jest w tym wszystkim to, że bohaterowie są różni od siebie, łączy ich jedno – inność oraz wewnętrzne piękno. Ta inność jest czymś wyjątkowym, przyciągającym oraz pewnego rodzaju zrozumieniem w świecie pełnym przemocy, odrzucenia, fałszu. Ona kobieta samotna, niemowa, ktoś kto traktowany jest jak niewidoczne coś. On, to stworzenie które zostało wyrwane z naturalnego dla siebie środowiska. Wrzucone w basen jako materiał doświadczalny. Tak całkiem przypadkiem rozpoczyna się podróż życia tych dwojga. Guillermo del Toro w wykwintny sposób ukazuje nam dwa światy, ten piękny i romantyczny oraz ten paskudny i przepełniony złem. Co zwycięży? Jaką walkę trzeba będzie zmierzyć? to wszystko zobaczycie w tym filmie. Czy miłość zwycięży? Powiem szczerze, iż to dosyć oryginalny sposób, by przedstawić taką romantyczną opowieść w ten sposób. Jednak przy całości forma bardzo mi się podobała. Film jest przyjemny w odbiorze. Czas się nie dłuży, mimo że trwa aż 2 godziny. Samo przedstawienie całej opowieści już ciekawi nas na wstępie i to jest ten magnes. Brniemy w tą historię i czekamy na finał, który potrafi być zaskakujący. Jeden film, wiele emocji i to właśnie jest świat Guillermo del Toro.

Romans, dramat, melodramat, szpiegowski, fantasy …. wiele gatunków w tym jednym filmie. Każdy myślę, że znajdzie cos tutaj dla siebie i przyjemnie spędzi czas oglądając tą historię. Polecam.

 

 

Jedna myśl na temat “„Kształt wody” – „The Shape of Water”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s