„Morderstwo w Orient Expressie ” – „Murder on the Orient Express”

 

 

P_HO00004791

 

 

Ekranizacja klasycznej powieści kryminalnej Agathy Christie, wyreżyserowana przez pięciokrotnie nominowanego do Oscara Kennetha Branagha. On sam gra także słynnego detektywa Herculesa Poirot, rozwiązującego sprawę morderstwa, którego ofiarą w najsłynniejszym pociągu świata pada wpływowy amerykański biznesmen. Luksusowa podróż staje się punktem wyjścia do stylowej, pełnej napięcia i zaskakującej opowieści sensacyjnej, uznawanej za największą zagadkę kryminalną wszech czasów. Trzynaścioro pasażerów uwięzionych zostaje w pułapce, nie wiedząc, co ich czeka. Jeden człowiek musi wskazać mordercę, zanim ten zaatakuje ponownie.

Może zacznę od tego … Pierwsze skrzypce to Kenneth Branagh, następnie za nim … Tom BatemanMichelle PfeifferJohnny DeppDaisy RidleyJudi DenchWillem DafoePenélope CruzDerek Jacobi czy Josh Gad. Jak to zawsze bywa u Branagha, musi być pompa. Nazwiska już same przyciągają. Jednak gdyby nie reżyser, to i same nazwiska by nic w tym przypadku nie pomogły. Nie ukrywam, lubię filmy tego twórcy. Zawsze mają ten swój niepowtarzalny klimat, jako wizytówka tego człowieka. Tym razem ukazał nam historię klasycznej powieści kryminalnej Agathy Christie, w swoim wydaniu. Film trwający prawie 2 godziny, ani na sekundę mnie nie znudził. Reżyser dozuje nam stopniowo napięcie i myli tropy. W trakcie oglądania zaczynamy wchodzić w skórę znanego detektywa o imieniu Hercules Poirot. Wszystko jest dopracowane i zapięte na ostatni guzik, niczym dobrze skrojona garderoba, w tym wypadku żeńska oraz męska. Głowa zaczyna parować, mózg rozpoczyna intensywne myślenie, zaczynamy składanie porozrzucanej po pociągu układanki. Jest sztylet, jest ofiara, jest pociąg i wielu podejrzanych. Gdy już dochodzimy do sensownego wytłumaczenia, okazuje się, iż trop prowadzi jednak gdzie indziej, by za moment zaskoczyć nas ponownie. Kenneth Branagh nie stara się powielać tej postaci, jaką już znamy, a to nie pierwsza ekranizacja kryminału tej znanej pisarki. On tworzy Herkulesa na nowo, po swojemu. Akcent, zachowanie, mimika, ruch … to wszystko jest od nowa. Nowy Hercules, nowych czasów 🙂 Tak jak wspomniałem wcześniej, mamy tutaj śmietankę nazwisk, która naprawdę świetnie wkleja się w całość. Każda z postaci jest indywidualnością na swój sposób. Każda intryguje oraz zastanawia. Tworzą one swój świat w świecie Herculesa Poirot. On ma tylko to jedno zadanie, dotrzeć do tych jedynych odpowiednich drzwi, by je otworzyć i wskazać winnego.

Murder-On-Orient-Express-Remake-Poster-2017

Kryminały Agathy Christie są ponadczasowe i jeżeli tylko ktoś ma swój sposób na ukazanie ich w nowej odsłonie, to niech to robi. W tym przypadku, moim zdaniem udaje się w 100 %. Jest klimat, jest otoczka, jest cel do osiągnięcia. W filmie zadbano o wszystko, każdy szczegół wpływa na całość tej opowieści. Ważne także jest to, iż „Murder on the Orient Express” nie jest filmem jednostajnie monotonnym. Zmieszanie, dramatu, kryminału czy szczypty humoru, tworzy z niego całkiem przyjemną historię ze smakiem. Ja jestem usatysfakcjonowany i czekam na jego kolejny „projekt” o tytule „Artemis Fowl„.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s