„Roman J. Israel, Esq.”

 

08966769344935165744

 

Ekscentryczny i idealistyczny prawnik z Los Angeles po śmierci swojego mistrza dostaje propozycję pracy dla prestiżowej i bezwzględnej kancelarii prawniczej. Jeszcze nie wie, jak to wpłynie na jego życie.

 „Roman J. Israel, Esq. jest filmem o istocie zasad, jakie przyjmujemy w życiu. Jest to coś, co staje się dogmatem, według którego układamy swoje istnienie w tym szalonym życiu rządzonym przez pieniądze, ustalone reguły gry czy też władzę. Roman to człowiek żyjący w cieniu innego człowieka. Wykształcony, mądry, elokwentny. Ktoś, kto jednak rządzi się swoim prawem i nie potrafi przejść obok, gdy dzieje się coś złego lub wartego poprawy, czy też wytknięcia palcem. Jest to postawa, którą ciężko znaleźć w tych obecnych czasach na swojej drodze. Poznajemy historię mężczyzny, który musi pozostawić swoją bezpieczną przystań i ruszyć na „podbój” współczesnego świata. Ten krok, krok wymuszony, będzie jak zderzenie z górą, którą ciężko będzie przeskoczyć. Wszystko w co wierzy Roman zostaje z każdym krokiem zachwiane. Brak zrozumienia całej sytuacji i własny obraz rzeczywistości, skłania tego człowieka do złamania ustalonych reguł, co skutkuje zaburzeniem istnienia samego Romana. Zostajemy wciągnięci w świat człowieka, który odbiega od realizmu życia w prawniczym świecie. Prawo, a co to takiego? Jak się okazuje, dla każdego prawnika oznacza coś innego. System się zmienia bardzo szybko, a Roman pozostał gdzieś w tyle obudowany tomami przepisów prawnych, które praktycznie zna na pamięć. Jedno wydarzenie zmienia wszystko i zaczyna kształtować człowieka na nowo. Jest tylko jedno pytanie – czy ta zmiana warta jest poświęceń? Wielki świat, szybki świat, zaczyna prowokować tego prawnika i stwarza pokusę, którą świadomie wykorzystuje. Jak okaże się w całym etapie przemiany, decyzja ta doprowadzi do wewnętrznego rozpadu Jego jako człowieka oraz jako prawnika. Nie chcę za wiele Wam zdradzać, gdyż ten film to coś, co trzeba przeżyć samemu. Historia nakreślona przez scenarzystę jest naprawdę rewelacyjna. Do tego świetna reżyseria, a stoi za tym jeden człowiek, Dan Gilroy.

To wszystko zapewne nie było by takie mocne, gdyby w główną rolę nie wcielił się Denzel Washington. Jest to aktor, który potrafi się wkomponować koncertowo w każdą rolę. W 2016 roku były „Płoty” , w tym roku ten tytuł o którym piszę. Dwa razy pod rząd nominacja do Oscara i dwa razy przegrana. Szkoda, gdyż są to role warte uwagi i zasługujące na uznanie. Jednak w tym wszystkim najbardziej liczy się uznanie widza i uważam, że jest ono wielkie po obejrzeniu tego tytułu. Denzel niesamowicie oddaje człowieka, który stara się odnaleźć w świecie, który uważa za zło. Mając własne przekonania jest pewny, że osiągnie wszystko, co tylko sobie zaplanuje. Jak się okaże, nie będzie to łatwe. Niesamowita gra tego aktora,  ukazuje jak można się obedrzeć z zasad i jak wpływa to na stan funkcjonowania. Przystosowanie się do świata nie zawsze zadziała pozytywnie. Nawet gdy przez chwilę zachłyśniesz się „luksusem” , to z czasem odczujesz to w sobie i poczujesz przygniatający ból. Decyzje podjęte już nie cofniesz, pozostaje tylko czekać na wyrok. Denzel Washington to Roman J. Israel w mistrzowskim wykonaniu! Ta postać przemawia do nas z każdym słowem oraz  gestem. Zobaczymy w nim wszystko od wycofania i strachu po wzlot w niebo niczym ikar, by z czasem upaść jak anioł skąpany w smole. Życzę sobie kolejnych takich ról w wykonaniu tego aktora.

„Roman J. Israel, Esq.” to obraz, który daje do myślenia na każdym etapie tej historii. Ilu widzów, tyle interpretacji zachowania tego człowieka. Jedno jest pewne. Ten film jest typem kina, które wychodzi razem z tobą na ulicę. Takiego efektu Wam, życzę!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s