„Przyciąganie” – „Prityazhenie”

 

 

38102410296672616282

 

 

„Z ostatniej chwili… właśnie pojawiła się informacja, że niezidentyfikowany obiekt latający, który został zestrzelony nad Moskwą, jest prawdopodobnie pochodzenia pozaziemskiego. Centralna część dzielnicy Czertanowo zostaje obstawiona kordonem policji i wojska. Mówi się o ewakuacji ludności. Nasze źródła w Ministerstwie Obrony mówią o powołaniu specjalnej komisji, która ma nawiązać kontakt z przybyszami. Wkrótce przekażemy kolejne informacje…” Oszałamiające efekty specjalne, duża dawka humoru, trzymająca w napięciu akcja i losy Ziemi w rękach nastolatki Julii, córki pułkownika dowodzącego obroną.

Trafiłem ostatnio na tą rosyjską propozycję z 2017 roku. Nie zawsze jest mi dane zobaczenia czegoś od sąsiadów zza wschodniej granicy. Jeżeli już mi się to uda, to można napisać, iż potrafi mnie wciągać dana historia. Tym razem padło na film „Przyciąganie”. Tak, jest to gatunek Sci-Fi, więc stwierdziłem czemu nie. Reżyser Fedor Bondarchuk w dosyć spójny,  nie nachalny sposób prowadzi nas przez całą historię, którą poznajemy przez te ponad 2 godziny czasu. Zgadza się, film trwa aż 2 godziny 10 minut. Zaletą tej produkcji jest to, iż ja tego czasu kompletnie nie poczułem. Sam obraz przyciągnął mnie na tyle, by nie myśleć o upływającym czasie. To jest już wielki plus! „Prityazhenie” to historia ukazana w bardzo realny sposób, co oddalało mnie od myśli związanych z gatunkiem fantastycznym. Na tle tej przypadkowej katastrofy statku kosmicznego, twórcy pokazują rasę ludzką i to co się w człowieku potrafi uruchamiać w momencie zagrożenia. Innym pytaniem może być to, czy też owe zagrożenie, jest uzasadnione?

Attraction_Prityazhenie_trailer2

Wszystko jest kwestią poczucia zagrożenia oraz siłą strachu, który potrafimy w sobie uruchomić. Tak w szybki sposób może rozpocząć się lawina niepotrzebnych wydarzeń, które prowadzą do tragicznych  sytuacji. Zapalnikiem wszystkiego jest niezidentyfikowany obiekt latający, który przypadkiem zostaje uszkodzony przez meteoryty i zmuszony jest lądować na Ziemi. Ludzie w pierwszym odruchu traktują to jak najazd i dodatkowo uszkadzają pojazd. Rozpoczyna się trudna „walka” prowadząca do utrzymania ładu i porządku w dzielnicy Czertanowo. Pierwszy kontakt obcego z człowiekiem ewidentnie ukazuje pokojowe nastawienie. Jednakże jest to tylko spojrzenie z jednej strony. Tak zaczyna się nerwowa historia tej małej społeczności oraz samych obcych. Środkiem tej opowieści jest młoda dziewczyna, wokół której mają miejsce prywatne dramaty. Jeden zwiazany z relacją ojciec – córka oraz drugi, Ona i jej chłopak. Odciśnięty dramatyczny ślad w rodzinie powoduje, iż brak jest normalnej komunikacji między Ojcem a dzieckiem. On uporządkowany żołnierz, ona zbuntowana nastolatka. Każdy ma swoje racje, co prowadzi do wielu konfliktów i nikt nie dostrzega w tym miłości czy też zrozumienia, a co gorsza, nie dostrzega się wołania o pomoc dla siebie. Kolejne wydarzenia tylko zaogniają sytuację w tym emocjonalnym „trójkącie”. To co z początku wydaje się wrogiem, po jakimś czasie ukazuje się jako pewnego rodzaju przewodnik po życiu, zadając pytania … gdzie zmierza ludzkość? Co człowiek robi by uratować się przed destrukcją? gdzie jest miejsce na otwartość oraz jedność? oraz wiele innych. Nie jest to film psychologiczny, jednak z drugiej strony ciekawe jest to połączenie takiej kontemplacji nad człowieczeństwem i zastanowienie się, czy aby My jako ludzie mamy prawo tak się zachowywać w stosunku do siebie czy też obcych, w odniesieniu do czegoś nie znanego. Jak łatwo popadamy w marazm i staramy się odwrócić sytuację na swoją korzyść. Nie tędy droga! Trzeba pamiętać, iż każdy szczegół jest istotny w kontakcie z innymi. To wtedy buduje, jednoczy, prowadzi do stabilizacji.

„Przyciąganie” to film, który ogląda się dobrze i lekko. Historia wciąga i daje do myślenia. Twórcy nie przesadzili z efektami specjalnymi, co jest wielkim plusem. Wszystko wygląda jak dobrze zrobione kino i do tego nie wyszło ono z pod dachu Hollywood!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s