„Podatek od Miłości”

 

33635055552692423791

 


 

Kim tak naprawdę jest Marian? Facetem do towarzystwa i seksualnym guru, z którego usług korzysta połowa kobiet w stolicy? Coachem o kontrowersyjnych metodach? A może – po prostu – sprytnym oszustem uwodzącym płeć przeciwną? Oto zagadka, z którą będzie musiała zmierzyć się ambitna inspektor podatkowa Klara. Czy nieustępliwa urzędniczka zdoła znaleźć odpowiedź, zanim sama wpadnie w miłosne sidła Mariana? I czy jest przygotowana na to, by po raz pierwszy w życiu stracić nad czymś kontrolę?

Może dzisiaj krótko o filmie polskim. Tak jakiś miałem dzień bez kierunku filmowego, więc wybrałem coś na pierwszy strzał w ślepo. Tak, by nie było za dramatycznie czy też sensacyjnie. W ciemno zabrałem się za „Podatek od Miłości”. Mój sceptycyzm co do filmów polskich w gatunku komedia, jest zawsze wielki. Tylko czasami trafiają się naprawdę udane filmy. Tym razem muszę powiedzieć, iż to fajna, sympatyczna produkcja zrobiona na totalnym luzie bez spiny. Bartłomiej Ignaciuk wyreżyserował film w sposób bardzo lekki, co powoduje iż 1 godzina 40 minut jest niewyczuwalna przez widza. Cała historia jest sympatyczna i przyjazna, a co ważne jest zabawna. Zazwyczaj Polacy mają z tym problem w filmach. W tym przypadku nic nie jest na siłę. Nie ma niepotrzebnego głupiego humoru. Gagów bezsensownych w tym filmie nie uświadczymy. Wtedy kiedy musi być zabawnie, to jest zabawnie. Nie raz uśmiech pojawi się na naszych ustach. Jest to po prostu komedia romantyczna zrobiona z pomysłem od początku do końca. Akurat jest to film na to, by sobie odpocząć w przyjemny sposób i się zresetować filmowo. Ważne jest to, iż wszyscy na to zapracowali. Aktorzy idealnie zrozumieli zamysł reżysera i świetnie wcielili się w swoje role nadając im indywidualne JA. Grzegorz Damięcki jako Marian oraz Aleksandra Domańska w roli Klary, na pewno wiodą w tym prym. Ta para jest świetna. Totalne przeciwności, które zaczynają się przyciągać. Jednak nigdy nie może być łatwo, więc zaczyna się od różnych przeszkód. Tak rozpoczyna się zabawa pani inspektor urzędu skarbowego i pana „oszusta” podatkowego 🙂 Towarzyszą im Michał Czernecki, który świetnie wcielił się w rolę przełożonego Klary. Postać równie zabawna co wkurzająca 🙂 Mamy jeszcze niewielką rolę Przyjaciółki Klasy, Agnieszki, w którą wciela się Roma Gąsiorowska. Ona także domyka tą aktorską przyjemność swoją postacią. W całości otrzymujemy naprawdę fajną luźną komedię romantyczną, która nie znudzi a sprawi że uśmiech się pojawi. Co tu więcej pisać. Jeżeli macie ochotę na lekki film , to ten tytuł Wam polecam 🙂

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s