„Prawdziwa Historia” – „D’après une histoire vraie”

 

 

MV5BZGM5YzIxZWMtNzcwZC00YmU4LWE1M2UtZmZhYWZhNWEwODE5XkEyXkFqcGdeQXVyNDkzNTM2ODg@._V1_

 

Delphine to poczytna paryska pisarka, która od jakiegoś czasu cierpi na brak weny. Gdy pewnego dnia w trakcie podpisywania książek poznaje tajemniczą kobietę, jej życie zaczyna stopniowo zbaczać z wcześniej wytyczonego toru. Między kobietami rodzi się relacja, która z czasem z przyjaźni zmienia się w toksyczne uzależnienie. Delphine zaczyna tracić kontrolę nad swoim życiem, a wszystko co uważała dotychczas za pewnik, zmienia swe pierwotne znaczenie.

Mijają cztery lata i Roman Polański wydaje na światło dzienne swoje kolejne filmowe dziecko. Po takich tytułach jak … Autor widmo , Rzeź czy też Wenus w futrze , oczekujemy kolejnego arcydzieła. Niestety, nie zawsze musi być to regułą. Każdy z wielkich może mieć swój słabszy moment i tym razem właśnie coś takiego się wydarzyło. Jednakże zaznaczyć chcę, iż nie jest to film zły i nudny, oj nie, absolutnie. Gdzieś tam nasze oczekiwania po trzech ostatnich tytułach bardzo wzrosły, stąd zaczynamy porównywać do siebie każde kolejne tytuły.  Film „Prawdziwa historia” to kino trzymające widza w niepewności. Kino, które pozwala nam na własna interpretację wydarzeń podczas oglądania całości. Wydaje się Nam, że wiemy, że rozumiemy … przypuszczamy, iż nie ma możliwości, by zostać zaskoczonym. Tutaj się jednak pomylimy. Ten thriller psychologiczny ma w sobie to coś, co Polański potrafi najlepiej – wzbudzenie ciekawości, budowanie napięcia,  wszystko rozwija się powoli, ta tajemnica nas zaskoczy. Istotne w tej opowieści jest to, że potrafi Nas wciągnąć i nie znudzić podczas tych dwóch godzin seansu.  Basada-en-hechos-reales-3

Roman Polański nawet jak ma słabszy tytuł, to i tak jest to film warty uwagi. Tak jak On to potrafi i tym razem stawia na silne kobiety. Dwie bohaterki, skrajnie inne, które zaczynają plątać sobie własne życie. Emmanuelle Seigner w postaci znakomitej pisarki Delphine Dayrieux oraz Eva Green w roli Elle. Która jest mocniejsza, która jest słabsza? Której się wydaje, że kontroluje drugą? Każda ma swój ukryty cel i chce doprowadzić go do finału. Jednak zadajmy sobie pytanie – z jakim skutkiem ten finał nastąpi? Dwie wspaniałe aktorki tworzą w tym tytule świetne kreacje. Role zgoła od siebie inne. Każda posiada swój mrok, swoją twarz. Wszystko zaczyna się tak bardzo niewinnie, tak bardzo swobodnie. Drapieżnik podchodzi do swojej ofiary w sposób spokojny, opanowany, tylko po to, by zaatakować w najmniej spodziewanym momencie. W tym doskonale zagranym i zaskakująco ironicznym thrillerze znów odkrywamy ulubione motywy reżysera. Ważne, iż styl w tym obrazie nadal jest wyczuwalny i niepodrabiany – To jest Polański. Całość po prostu nam płynie. Idziemy z tym prądem i zaczynamy obierać stronę. Po drodze możemy się jednak wahać, przyjmując że każda ze stron ma w danym momencie rację. Widać jak reżyser prowadzi całą historię w sposób nienachalny, tak by nie zdradzać niczego po drodze. Aktorki idealnie wpasowały się w myśl twórcy, tworząc tajemniczą przestrzeń, która zostaje wypełniona ich postaciami.

Mimo, że nie jest to film na miarę swoich poprzedników, to reżyser nie ma się czego wstydzić. Poziom został utrzymany, a widz, jestem przekonany z kina wychodzi zaspokojony. Nie znajdziemy tutaj niepotrzebnych ozdobników. Wszystko jest odpowiednio stonowane oraz dopasowane. Ważna jest tylko ta dwójka bohaterów, która buduje napięcie między sobą. Z samego początku napięcie między tymi kobietami ma charakter erotyczny,  z czasem jednak przeradza się w coś zgoła innego. Czasami możemy odczytać, iż Elle (ONA) jest tą drugą twarzą Delphine. Twarzą, która pragnie krzyczeć, twarzą która chce tworzyć, która prze do przodu i się nie boi tworzyć dla świata.

Szczerze polecam Prawdziwą historię , gdyż jest to kino na dobrym i wysokim poziomie.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s