„Nie otwieraj oczu” – „Bird Box”

 

 

affiche-bird-box-2018-1

 

Netflix, można napisać napiera ostro w wielu dziedzinach strefy filmu. Sam jestem wielkim fanem tej internetowej wypożyczalni, gdyż myślę iż to dobra nazwa dla tej streamingowej telewizji. W ciągu każdego roku mają mnóstwo premier, które  czasem są trafione, a czasem nie. Z drugiej strony już tak jest w kinie, że nie wszystko wychodzi, stąd łapie się gdzieś po drodze równowagę. Jednak zejdźmy z całej platformy Netflix i przyjrzyjmy się jednej z ostatnich premier końca tego roku.

„Nie otwieraj oczu” – czy coś Wam trochę nie przypomina ta fabuła? Bo mi tak 🙂 … 25 maja tego roku jeden  z wpisów, zaczynam tymi słowami  – „CISZA, KTÓRA JEST AZYLEM. CISZA, KTÓRA JEST PRZERAŻAJĄCĄ PRZESTRZENIĄ PRZEŻYCIA!” – chodziło o „Ciche miejsce” , horror opowiedziany w bardzo dojrzały sposób, w ciekawej formie. Coś czego jeszcze nie było, a dało naprawdę świetny efekt. Jak widać stacja Netflix, poszła za ciosem i postanowiła zrobić coś swojego i podobnego, zamiast ciszy, zabiera bohaterom swojej historii możliwość patrzenia na otwartej przestrzeni.

1340b62700102d9ae09d139b61baf7ef08c56dd7

Tajemnicza siła dziesiątkuje światową populację i pewna jest tylko jedna rzecz, gdy to zobaczysz, odbierzesz sobie życie. W tej sytuacji Malorie mierzy się z nieznanym, próbując przy tym ocalić w sobie miłość i nadzieję. Wkrótce musi uciekać z dwójką dzieci w dół zdradliwej rzeki do jedynego miejsca mogącego zapewnić im schronienie. Jednak aby mieć szansę na przeżycie, uciekinierzy muszą odbyć całą dwudniową podróż z zasłoniętymi oczami. Jak się ma ten obraz do poprzednika kinowego? Hm, nie jestem do końca usatysfakcjonowany. Jak zazwyczaj bywa, zwiastun filmu był poskładany z niezłych ujęć, co powodowało, że chcemy ten tytuł zobaczyć. Teraz jestem świeżo po zobaczeniu „Nie otwieraj oczu” i już mam swoje zdanie. Niestety ta produkcja mnie nie powaliła na kolana i nie spowodowała, bym był trzymany w napięciu przez cały czas tej historii. Po pierwsze jest to film za długi, trwa 2 godziny, przez co momentami się dłuży, gdyż reżyserka nie potrafiła stworzyć odpowiedniego klimatu. Gdzieś to się po prostu rozmywało między dobrymi scenami. Spokojnie film mógł trwać z półtorej godziny i wtedy może, wyglądało by to inaczej. Sam scenariusz też moim zdaniem wypada słabo, gdyż chyba nie do końca wiedziano jak ma się ta historia toczyć (takie odniosłem wrażenie). Ktoś wpadł na pomysł ale nie wiedział jak ubrać w słowo, a potem w obraz. Niby trochę dramat, niby thriller, gdzieś zataczający krąg wokół horroru, ale suma summarum, wyszedł jakiś miszmasz gatunkowy. Brakowało ważnego czynnika, po prostu klimatu niepokoju, który wprowadzał by widza w stan nerwowości i chęci wciągnięcia się w losy naszych głównych bohaterów.  Przez cały czas trwania tego filmu, tylko kilka momentów jest naprawdę dobrych, gdzie widz zaciśnie pięści podnosząc się z fotela. Po za tym, całość toczy się zbyt spokojnie i bez większych emocji, a szkoda! Można było z tego zrobić naprawdę świetną opowieść.

01806bb7429d2f136947eab93b83c4566db6adae

W roli tytułowej zobaczyć możemy Sandrę Bullock , która wciela się w rolę ciężarnej kobiety. Jest to postać silna, surowa, mające swoje przekonania, a przy tym bojąca się o przyszłość. To właśnie Ona w pewnym stopniu ratuje ten cały film. Musze napisać, iż podobała mi się Jej rola , jako Malorie. Miała coś w sobie i potrafiła mnie do siebie przekonać. Ta postać ewoluuje na przestrzeni stopniowej zagłady ludzkości. Ma tą charyzmę, buduje stabilnie swoją pozycję, nie pokazując słabości, mimo że potrafimy ją  dostrzec. Dlatego  w  „Nie otwieraj oczu”  Sandra Bullock potrafiła się obronić. To jest jedyny pozytyw jaki widzę w tej produkcji, niestety. Szkoda, troche żałuję, gdyż liczyłem na dobre kino trzymające w odpowiednim napięciu. Nie pozostaje nic innego jak czekać na inne produkcje tej stacji, a nóż się trafi coś dobrego.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s