„Ostateczna operacja” – „Operation Finale”

 

 

71d4wbotpql._sy679_

 

 

Na procesie Adolf Eichmann podkreślał, że nie ma żadnych wyrzutów sumienia. Nie czuł się winny, a w jego głosie słychać było dumę z wojennych dokonań. Zwłaszcza z jednego – ludobójstwa na niespotykaną dotąd w historii skalę.”

31 maja 1962 r. w Izraelu wykonano wyrok śmierci na Adolfie Eichmannie, szefie wydziału żydowskiego w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy, „mordercy zza biurka”, odpowiedzialnym za śmierć milionów Żydów. „Ostateczna operacja” dotyczy sprawy porwania przez agentów Izraelskiego Mossadu z Argentyny, jednego z czterech największych zbrodniarzy niemieckich z czasów II Wojny Światowej. Film za którym stoi  Chris Weitz , może i nie jest obrazem wybitnym czy mocno porywającym. Jednak patrząc na inną stronę tej historii, to myślę że warto go zobaczyć, by poznać lub uzupełnić swoją wiedzę w tym temacie. Nie jest to film  dokumentalny, ani tez paradokumentalny. Film fabularny, wiec rządzi się swoimi prawami. Jestem osobą, która wiele czyta i ogląda w temacie wojny, każde takie produkcje wnoszą coś nowego do mojego punktu widzenia. Adolf Eichmann był głównym architektem i wykonawcą masowych deportacji i mordów dokonanych na milionach Żydów w obozach zagłady. Sprawiedliwość dopadła go wiele lat po wojnie. Można napisać, iż był to wielki triumf sprawiedliwości, gdzie ofiary sądziły swojego kata. Proces zaczął się słowami prokuratora generalnego Izraela – „Stojąc tu przed wami, sędziowie Izraela, by przewodniczyć oskarżeniu Adolfa Eichmanna, nie stoję sam. Wraz ze mną stoi sześciomilionowa rzesza oskarżycieli. Ale nie mogą oni wstać i oskarżycielskim palcem wskazać tego, który zasiada na ławie oskarżonych, i powiedzieć: +Oskarżam+. Bo ich popioły piętrzą się na wzgórzach Auschwitz i na polach Treblinki, bo rozsypano je w polskich lasach. Ich groby są rozrzucone jak Europa długa i szeroka. Ich krew woła, ale ich głosu nie słychać. Dlatego będę mówił w ich imieniu”.

Ważnym punktem w tym filmie jest na pewno rola Eichmann’a , którego gra Ben Kingsley Aktor potrafił stworzyć postać chłodną, dumną z tego co robił, nie mającą skrupułów. Widzimy nazistę, który nadal w żywe oczy potrafi mamić słowami, czyniąc przy tym z siebie osobę niewinną, nie odpowiedzialną za to, co działo się podczas okupacji. Tym uderzeniem właśnie są rozmowy młodego agenta Mossadu i Adolfa E. Wzbudzanie poczucia niepewności, przekierowywanie punktu widzenia na inną stronę. Coś czego nie da się już zweryfikować. To wszystko dzieje się w spokoju, stonowaniu. Miałem wrażenie, iż było to pokazanie władzy umysłu, na tyle, że po latach udaje mu się w jakimś stopniu przekonać Żyda do własnej prawdy. Prawdy, która jest tylko jedna, jego prawdy. Pokazanie, iż On nadal jest lepszym człowiekiem i to co robił było dobrym wyborem. Jest to z pewnością rola warta uwagi.

Całość nie należy do krótkich, gdyż trwa 2 godziny. Wszystko opiera się tutaj na przygotowaniach do akcji przejęcia nazisty, wytropieniu go, a następnie do wykonania jej na terenie Argentyny. Wiele rozmów bez szczególnej akcji. Jest to opieranie się na zbudowaniu otoczki grozy przeszłości, która Izrael może schwytać w swoje sidła. Na pewno jest to tytuł dla wytrwałych oraz ludzi interesujących się takimi wydarzeniami.

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s